• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
Ollena oby to nie była prawda...ale gdyby to stało się u mnie w domu wszystko byłoby dla mnie jasne..odkąd Karol jest w IRL nigdy nie zginął mi ani grosik , kasa może leżeć wszędzie i zawsze tam jest, przy nim był blady strach, nie wiedzieliśmy juz gdzie chować, kiedys kupiłam sobie taką kasetke na pieniądze , na mały kluczyk i na szyfr, ale prostackie urządzenie to było, raz zapomniałam zamknąc na kluczyk, tylko przekręciłam numerek , to poradził sobie z tym i zabrał wszystko czyli 80 dolarów, musiał codziennie tam zaglądac i sprawdzac czy akurat dziś matka zapomniała zamknąć na kluczyk...Raz też mój stary wyszedl z psami na spacer dosłownie na kilka minut , a on potrafił w tym czasie zrobic rentgena w szafie i ukradł mu ze spodni 300zł, a wszystkiego było 500, to jest silniejsze od nich, ja wiem, że mój Karol był uzależniony od trawy i siedzieli na nim dłużnicy, nie miał żadnych najmniejszych skrupułów co do kradzieży, nie myślał o żadnych konsekwencjach, klapki na oczy były na zdobycie kasy na trawsko, cudnie i pięknie kłamał, płakał, klękał...no cuda:no: Zresztą Marzenka tez tu kiedyś pisała o podobnych problemach z jedną ze swoich córek....

Verita no to skoro ślub w Krakowie ma być, to kościołów tam jak mrówków, faktycznie te garnizonowe sa bardziej "ludzkie" bo sytuacja moich znajomych to własnie w garnizonowym się miała ułożyc bez problemów;-)

Zoyka goście mają takie sześciokątne szablony z motywem tych kamieni i na niezaschniętym betonie kładą to jedno obok drugiego jak plaster miodu i kamienie sie odciskają, rózne szablony mozna odciskać, np. wzór desek drewnianych, potem to sie maluje na kolor jaki chcesz i ma taki delikatny połysk, ja chciałam szary, a można jeszcze odcienie brązu np.
 
Majuska - beton super, Paćka też, sama nie wiem co lepsze ;)
Andzike - duch pracy widoczny. Dużo ma tych magnesów do poodrywania ;). Maks uwielbia te kilka z piesami co są na naszej lodówce. Co do podróży - ja zabieram małą lampkę led, zabawki wydające odgłosy ( ukochana to dzwonek na niedźwiedzie), coś co brzęczy i wisi na sznurku się sprawdza. Szeleszczące worki ( ryż w woreczku).
Ale Kacper wprawiony w podróżach, będzie dobrze.
Verita - nie mam doświadczenia, ale ja bym w Krakowie próbowała z jezuitami gadać.
Ollena - współczuję sytuacji z bratem. Przykra sprawa.
A co do Mii - czuj się objechana. Nie zrobisz jej badań, bo Ci wrażliwość nie pozwala? Nie rozumiem. A patrzeć na to jak się dziecko męczy, widzieć jak ciągle choruje - to Ci nie przeszkadza? Te ciągłe choroby i leczenie objawowe to nie są rzeczy obojętne dla rozwoju dziecka! Jak się boisz iść sama z Mią na badania to poproś mamę, tatę, wszystkich krewnych i znajomych żeby z Wami poszli i zrób jej badania, bo ta słaba odporność może być skutkiem czegoś, a nie przyczyną.

Dziecko mi się obudziło o 3.48 - do rana już marudził ,zasypiał na krótko, znów się budził z płaczem. Wczoraj dwie straszne zębowe kupy i maruderstwo na całego wieczorem. Dziąsło nabrzmiałe, ślinotok taki że już go dwa razy dziś przebierałam, bo cały przód bodziaka miał mokry. Niechże się to wreszcie wyrżnie i przestanie dręczyć!
A nad morze to bym pojechała, oj , bardzo bym pojechała...
 
A ja się dalej kulam:happy:. Dzisiaj brzuch lepszy, nie ciągnie tak jak przez ostatnie dni:-)
Tylko Frodziak nieszczęśliwy, bo nie chodzę z nim na spacery tylko musi siedzieć w ogródku.

U nas pogoda do d...y, zimno, wilgotno- średnio widzę to wolne..
 
Majuska - beton i Paćka super :-) dobrze widzę, że na zdjęciach Paćki też jakiś beton leży? :-D
Flo - lodówkę mam z magnesami z każdego miejsca w którym byłam (a część przywieźli mi znajomi) + fajne np wymalowane przez super utalentowaną osobę magnesy z podobiznami mojego psa i kota :laugh2: fakt, sporo do odrywania jest...
Kciuki za szybkie zębowe wyrżnięcie, pomysł z lampką dobry, mam taką przyklejaną ledową, do samochodu jak znalazł :-)
Malfika - jeszcze się chwilę potoczysz, chociaż w sumie ja urodziłam w 3 dniu 38tyg. :-D dziś obeszłam okoliczne sklepy w poszukiwaniu herbatki z liści malin, przyjaciółce stuknął już termin i bardzo by chciała urodzić - na mnie herbatka podziałała tak, że tego samego dnia dostałam skurczy, nawet nie zdążyłam jej rozpakować, mam nadzieję, że jej też tak pomoże.
Ollena - odnośnie Mii zgadzam się w całej rozciągłości z Flo i przypuszczam, że nie będę jedyna... trochę dziwnie to wygląda, że nie chcesz przebadać dziecka bo dla Ciebie to zbyt trudne... :no: zżarłby mnie niepokój gdyby Kacper raz na dwa tygodnie łapał jakąś infekcję, sorry, ale słaba odporność to nie jest wyjaśnienie, słaba odporność z czegoś wynika :zawstydzona/y:
 
witajcie

Przed południem do Was zaglądnęłam, nawet napisałam posta, ale go nie ma.

Ollena - miałam napisać to co Flo napisała - zrób Mii badania!! Sama wiesz jacy w Irl są lekarze, więc nie eksperymentuj na dziecku, tylko jak masz taka możliwość (a masz), to idź do lekarza, a nie znachora i porób dziecku badania.
Wiesz, że częste "łapanie" infekcji może być oznaką czegoś dużo bardziej poważnego???? Nie lekceważ tego i nie gadaj jak potłuczona o wrażliwość - bądź wrażliwa na zdrowie córeczki!!!

P.S. U mojej babci Ś.P. brak odporności i ciągłe infekcje były pierwszym etapem białaczki.
 
O! Kacper Andzikowy ma 10 miesięcy. Gratulacje :)

Malfi - seks! Sperma rozluźnia szyjkę macicy i przyspiesza (uczyli na szkole rodzenia).

Andzike
- herbata z liści malin to musi byc pita sporo przed :) Seks !

Gdzie jest Asia ? Miała nam opisac poród i co ?
 
Zoyka - dzięki :-D Nie wiem kiedy to zleciało, te dziesięć miesięcy, przecież on się dopiero co urodził! :szok:
Seks to ja wiem, ale może herbatka zadziała na psychikę i wywoła skurcze :tak:
 
reklama
Andzike - no jak ja mogłam przegapić, że Wam dziś przypada okrągłe 10 miesięcy?! Chyba tylko dlatego , że z niewyspania mało co widzę na moje kaprawe oczy. Ucałuj bardzo mocno swoje stare dziecko ( rany!!!! Kiedy to zleciało!!!!) i przekaż serdeczności od Maksia.
A przyjaciółce daj jakiekolwiek nieszkodliwe zielsko i powiedz, że to maliny. Jak mają zadziałać to zadziałają na odległość.
Malfi - ale pewnie łatwiej Ci się turlać jak chłodniej jest, nie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry