reklama

Ciąża po 40

Nie cierpię szkoły jak do niej chodziłam to mogła być po dzieciach mi obrzydła zwłaszcza pierwsza wywiadówka gdzie na siłę szukaja trójcy:wściekła/y::crazy:.I te wymyślania coraz wymyślniejsze już o ponadnormalnych kosztach nie wspomnę .Ale się tym chwilowo nie będę zamartwiać kilka mam jeszcze lat przed soba bez tzw"obowiązku szkolnego":-)Ja lubię moro ale np spodnie moro + bluzka nie moro .Zreszta moro też jest przeróżne.Najmniej do mnie pionowe pasy w ubraniach przemawiaja bo poziome sa oki kropy lubię i tez wcale letnio mi się nie kojarzą .Fajne sa dzianinowe tuniki właśnie w grochy albo czapki polarowe czy nawet kombinezony.Mundurki faktycznie stylonowe i praktyczne z dzieciństwa pamiętam ale jednocześnie były według mnie szkaradne jak patrze na zdjęcie z tamtych lat ,a jest jedyne gdzie mamy te "fartuszki" bo przeważnie do fot kazali się z tego rozdziewac to zgroza mnie chwyta:eek:
 
reklama
hejka

Kupilismy dziś wreszcie koszule dla Alinki i jeszcze jedne buty (tamte, co kupiłam w dobrej cenie są o rozmiar większe i jeszcze ciut za duże), te adidaski co dziś kupiliśmy będą jeszcze na początek szkoły na dni sportowe i na dwór, bo poprzednie, kupione w czerwcu właśnie się skończyły. Jeszcze zostało nam dokupienie podkolanówek, ale chwilowo ich brak.

azula - tu mi się podoba to, że na początku roku (do końca września) płacę ok. 60 euro i nic mnie więcej nie obchodzi. Dzieci całe wyposażenie dostają w szkole. Żadnego wybierania trójki klasowej, żadnych składek na ubezpieczenie i innych - w tej kwocie mamy załatwione wszystko.
 
Ej Katrina kiedy w tym porytym kraju tak będzie???U nas to nawet porzadnego placu zabaw nie ma mimo ,że z unijnych pieniędzy z dołożeniem gminnych można by zrobić no ale przeciez nie ma pieniędzy :eek:Jeszcze dziś w wiadomościach straszyli podniesieniem cen na paliwo bo w Syrii..... każdy pow.ód dobry by wszystko drożało:-(
 
Katrina ale chyba darmowe przybory to tylko dwie klasy? pozniej chyba juz wszystko trzeba kupowac czy sie myle?
No ja kupilam buty do szkoly a kolezanka z pytaniem czy kupilam juz buty na dni sportowe.. oszaleli?! mam nadzieje, ze moga byc normalne niebieskie bo jak bede miala kupowac jeszcze kolejne nowe to pojde z torbami..
Alinka lubi szkole?

Azula o dziwo u nas w miescie robia ogromny plac zabaw w lasku, taki plac zabaw z prawdziwego zdarzenia. Remontuja tez planty, pol miasta rozdupcaja, najgorsze ze cale lato im zeszlo i jak wyjezdzalam to ciagle roboty trwaly, na nastepne lato bedzie gotowe.. Ale teraz to koszmar byl bo w calym miescie nie bylo miejsca zeby usciasc na ławce..
 
He najdziwniejsze,ze w najmniejszych pipidówach sa fajne place zabaw ,a u nas w dzielnicy gdzie sam prezydent miasta mieszka nie ma jest przy blokach na wpół zdezelowany co prawda w ogródku mamy piaskownice ,huśtawkę ,zjeżdżalnie ale mała ciągnie do dzieci no i gdzie na ten syfiasty plac mogę jedynie z nia iśc albo do innej dzielnicy:-(
 
Hełoł - dziecię mnie wykończy ale m. wcześniej.
Dziś mnie tak zjeżył, że wyszłam z domu zostawiając gotującą się wodę na pierożki itd. ... Napisałam mu smsa, że jak jego ojciec wyjdzie to ma mi dać znać wówczas wrócę ...a resztę na GZ :-D
czy dałybyście 99 zł za 5 par skarpetek dziecięcych ?
 
Zoyka - a NIC to. Tylko przewrażliwiona matka.
No ja kupiłam :zawstydzona/y: po przecenie i właśnie siedzę i oglądam co w nich takiego jest skoro TYLE kosztowały. Musze uzupełnić pościel - kocica nam jedną rozwaliła ładnie, kolejna przetarta, ale nie kupowałam pościeli faktycznie od kilku lat no a czasy kiedy pościel była na całe życie minęły. Tak więc kupiłam: cena wyjściowa to 100 za dwie poszeweczki na poduszki + 260 zł na poszwę ( 200 x 200) a zapłaciłam nieco ponad 80 zł za całość, Może ktoś mi wytłumaczy skąd te narzuty ???? przecież wyprodukowanie tego to na max 20 zł łącznie z transportem do PL.
 
reklama
Oj Misia ... to tak jak gary które sprzedaje Grabowski +Pazura. Kosztują kilkanaście tysięcy a warte może tysiąc. Ale firma musi opłacić owych Panów.

Zapewne ta pościel jest warta tyle ile za nią dałąs ,ale firma najpierw podniosłą ceny a potem pokazała "okazję" i suma sumarum sprzedała więcej za tyle ile chciała.

I co w tych skarpetkach jest poza przesadzoną ceną i poczuciem klienta ze ma extra super towar ? Misia ma za dużo wolnej kasy :)

Widziałam fajne 5 paki w H&M za 39,90 . Jednak to cenowe przegięcie jesli chodzi o skarpetki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry