anka_d
Fanka BB :)
Czesc z kawa 
Zoyka u mnie jest kladzenie do lozeczka, Wanda nie ma mozliwosci wyjscia bo nie wyjelam szczebli i siedze przy niej okolo pol godziny zanim nie zasnie. Jak mi histeryzuje - ani jedna lza nie leci tylko jest wrzask - to po prostu rykne na nia "kladz sie" i zapada bloga cisza a dziecko powoli zasypia. Niestety beze mnie nie chce lezec i wysiaduje przy niej. Nie ma usypiania w moim lozku, na rekach, kolanach itd.
Wieje okropnie od wczoraj i sieka deszczem. Pogoda jest do bani bo lby urywa od wichury.

Zoyka u mnie jest kladzenie do lozeczka, Wanda nie ma mozliwosci wyjscia bo nie wyjelam szczebli i siedze przy niej okolo pol godziny zanim nie zasnie. Jak mi histeryzuje - ani jedna lza nie leci tylko jest wrzask - to po prostu rykne na nia "kladz sie" i zapada bloga cisza a dziecko powoli zasypia. Niestety beze mnie nie chce lezec i wysiaduje przy niej. Nie ma usypiania w moim lozku, na rekach, kolanach itd.
Wieje okropnie od wczoraj i sieka deszczem. Pogoda jest do bani bo lby urywa od wichury.
(dwie wcześniejsze pobudki na picie)potem już spała ze mną do rana.Z zasypianiem nie ma problemów jest kąpiel, flacha,modlitwa,smoczek i śpi .Gorzej obecnie przy ząbkowaniu czyli bóle,koszmary i kupiszony rezultat biorę ją do siebie bo bym nie spała słysząc za ściana jęczące lub drące się dziecko.Wczoraj była u nas siostra z mamą szwagier i ich dzieci .Maluchy dostały znów prezanty.Borys kolejne auta ,a Amelka zabawki do kąpania Fischer Prica oraz lalkę w stylu lalki Basi z firmy simba.Lala jeździła autami borysowymi ,a w kąpieli dzieci fajnie się bawiły i bez zabawek z FP ,a z zabawkami to by i posiedziały chyba do zamarznięcia wody




najgorsze, że to lubi wracać, chociaż u nas odpukać, od lipca spokój
mamy dwie odpowiedzi: