Witajcie wieczorkiem, widzę że nowa mama przybyła, witaj
Alamiqa
Dzisiaj był w Tychach wyjątkowo ładny dzień, nareszcie już nie tak gorąco, a słonecznie. Mam tyle energii, jak już dawno nie miałam :-)..tylko czuję się wciąż tak "w zawieszeniu" i chyba tak zostanie dopóki nie odwiedzę lekarza.
Bo przecież jak na razie, oprócz tego że ciąża jest , to reszta - wielka niewiadoma. Brzuch wielki jak na 6 tydzień, wciąż wzdęty hahah, ale myślę że skoro tak fantastycznie się czuję , to musi być OK.
Chciałabym być już po tych początkach, jak Wy

Wiem, szybko zleci. Za tydzień i jeden dzień już wizyta.. Wiem, marudzę ..haha, pójdę już spać.
Aha, zaczynam mieć "humorki" , sama widzę że marudzę , czepiam się moich domowników o jakieś bzdury ;-)
No i przestałam czytać złe historie ciążowe w necie, dzięki Wam !
Spokojnej Nocki
