• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Mysiak - no właśnie nie wiem czy to zaleta, bo mnie to strasznie wykańcza... a na luzie nie potrafię podejść, wszystko musi być idealnie. staram się trochę z tego sama wyleczyć bo wiem że przy dziecku nie da się wszystkiego zaplanować
Anilek - przykro mi ale nie pomogę, zupełnie się na tym nie znam :-(
 
reklama
bett ha ha,ale nie w tym sensie napisałam,że niby taka genialna jestem tylko jak nie jestem pewna to dotąd uściślam wszystko,aż mam pewność,że nie będzie pomyłki,które mogą drogo kosztować,jesli nie mnie to firmę:-)Mam tak samo jak ty,że staram się robić wszystko najlepiej jak umiem,czasami jestem zła na samą siebie,bo inni fuszerę odstawiają a zarobki te same mają,ale jak coś zrobię na odczep to samej mi to nie pasuje:baffled:
mysiak nie samymi zamówieniami człowiek żyje:-) i w tych sprawach co piszesz też się muszę babrać.A ty również w branży budowlanej działasz?
 
Plenitude...Kochana, chyba jesteśmy bardzo podobne do siebie...
Bett udanego wypoczynku...może nie powinnam ale zazdroszczę Ci jak cholera...ja dopiero jadę w drugiej połowie sierpnia...tak zaplanowaliśmy bo chcielismy jechać na wymarzone wakacje za granicę a w sierpniu wiadomo ciepło ale chłodniej ale ja zaszłam w ciąże...dobrze że nic nie zdążyliśmy zarezerwować choć było mega blisko...no cóż...wolę mojego Malucha niż te wakacje...urlop i tak będzie
Kajasia witamy...zostań z nami... takie pobolewania wydają sie być normalna kwestia, maciczka się rozciąga bo wita nowego lokatora...wtedy najlepiej polezeć, wziąć nospę..., odsapnąc...trzymaj sie dzielnie...

a ja wczoraj byłam u gina...nie miałam usg:dry:, jestem zla...bo chciałam...a ona że jak miałam w szpitalu tydzien temu to nie będzie robić bo to za często...Lila zawiedziona bo obiecałam jej ze zobaczy dzidiusia...a dla niej "obietnica to obietnica"...no skąd ja cholercia mogłam wiedziec że nie będzie...dr zbadala mnie, pomacała i dała miesiąc zwolnienia...ech...niepocieszona jakaś jestem...
 
Anilek ja też mam anty tpo wysokie i mam autoimmunologiczną chorobę tarczycy. Tsh 2,3. Ważned żeby iść do lekarza i żeby przepisał Ci tabletki. wszystko jest to uspokojenia. Leczona tarczyca nie szkodzi... A mi endo powiedziała że to mogła być przyczyną poronienia. Ale to było szukanie na siłę...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ojjjj bett...tez sobie tak tłumacze,ale co ja mam poradzic,ze az tak sie o nia boje,bo tak bardzo ja kocham????? chyba mnie rozumiesz...zjadłam 2 miseczki malin z cukrem i śmietana i chyba ja obudziłam,bo nareszcie czuje jak sie przeciaga i wypina:tak:.dopoki nie urodze,nie bede jej miała w domku przy sobie dopoty nie bede spokojna...chociaz pozniej pewnie tez spokoju nie zaznam,ale to juz bedzie całkiem inna sytuacja...mysiak to masz taka prace ktora ja bym chciala wykonywac.no sek w tym,ze ja teraz bedac w ciazy jem słodkie wlasnie po to zeby ja pobudzic,bo odechcialo mi sie słodkosci od samego poczatq.a mowia,ze jak slodkie to na dziewczynke...nie w moim przypadku:-p.dziewczyny co do takiego pedantyzmu itp to ja tez tak mam...u mnie maz szału dostaje,bo np jak zasunie zasłone i widac kawałek okna to ja juz mu ja kaze poprawiac jakby mial nas kto na 4p podpatrzec:-p tym bardziej,ze przed naszym blokiem tylko drzewa...z wieloma rzeczami tak mam...nie pojde spac dopoki nie bedzie cos zrobione,bo bede o tym myslec i tak wstane to zrobic...no niestety to jest i wada i zaleta...kajasia co do tych pobolewan to ja tak tez mialam i lekarz mowil,ze jesli pobolewa po bokach to naturalne,bo ciagna cie wiazadła...jakies klucia tez sa dozwolone.nalezy sie martwic jak wystepuja skurcze albo silne klucia ale na srodku w podbrzuszu.jak bardzo sie martwisz to wez doraznie nospe.anii no jak mialas tydzien temu to nie dziwie sie,ze nie zrobila,ale z drugije strony skad moglas to wiedziec??? powiedz małej,ze na nastepny raz ja zabierzesz to zobaczy dzidzie,ze nie wolno tak czesto jej podgladac itd.
 
Aniii - dzięki, Ty za to sobie odpoczniesz w sierpniu, a ja wtedy będę się dusić w domku. nie dziwię Ci się też bym była niepocieszona jakbym się nastawiła na oglądanie i nic by z tego nie wyszło.
Karola - no pewnie że rozumiem, ale nie chcę żebyś się tak denerwowała. jak w takie upały moja mała mało się rusza to zawsze sobie wtedy mówię - nie panikuj, Karola mówiła że to normalne że się mniej dzidzia w upał rusza, spokojnie sobie wtedy czekam do wieczora i zawsze się jakiś kopniaczek pojawi. ja chyba nie zaznam spokoju dopóki nie wyjdzie za mąż :-D
 
dzień dobry :-) byłam, przywitałam się i później zaczęłam myśleć że chyba pośpieszyłam się nieco:-(wszystko ok, tylko małe mdłości i nie wiadomo skąd krwotok i skrzepy. Oczywiście była histeria i lekarz.. Dzisiaj byłam na badaniach krwi ( morfologia, cukier, tarczyca i chyba progesteron ), jutro wyniki. Po usg wiadomo tylko tyle,że nie poroniłam, ale kolejne dopiero w kolejną środę.Dostałam luteine 2x2 i albo się zwiększy dawkę, albo nie. o raju! stres straszny:szok: na razie cały czas chce mi się spać i mdłości się nasilają i do tego głód nikotynowy i upały. jakoś to będzie.

Trzymam łapki za was wszystkie i ściskam mocno :-)
 
reklama
Pepsiaku, trzymaj sie! Dorzuc sobie magnez w tabletach, to nie zaszkodzi, a podaje sie przy podtrzymaniach i lez ladnie, nie laz, nie wierc sie... Jak nie poronilas, to wciaz jest nadzieja i tego sie trzymamy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry