reklama

Ciaza pozamaciczna

Wiem, niemniej jednak owulacja była wtedy z prawego jajnika więc znaczenia nie miało podanie metroteksatu. Leżałam na sali z dziewczyną u której jajowodu niestety nie udało się uratować. A że się zaprzyjaźniłyśmy to widziałam jej wypis, zalecenia itd. I nikt jej nie kazał czekać 6 miesięcy, wręcz przeciwnie więc IMO pierwszy raz spotykam się z zaleceniami czekania 6 miesięcy. Szczególnie, że prof. który zlecał te zalecenia jest znany, szanowany.

Ale chętnie jak masz to poczytam jakieś medyczne opracowania czy badania mówiące 6 miesiącach przerwy
Mi to na obchodzie powiedziała dyrektorka szpitala, de facto ordynatorka oddziału ginekologicznego. Ja nie miałam tylko laparoskopii , miałam operację ratująca życie, ma Blizne po tym jak po CC i może chodziło o zrosty, niemniej jednak rację miała, za nim mi hormony do normy wróciły to minęło pół roku 🤷 . Przypominam ,że miałam 1,5 litra krwi przetoczonej 😉
 
reklama
2 grudnia miałaś wycięty jajowód? A lekarz już Ci pozwolił Ci się starać ? Radzę Ci go szybko zmienić. Po za tym owulacja Ci wróci do pół roku . Radzę zrobić sobie kontrolne badania w konkretnych dniach cyklu..
Ja zaszłam 9 miesięcy po usunięciu jajowodu. I Tobie też radzę odczekać kawałek czasu bo zwiekszasz szanse na ponowną CP ale co ja gadam , najpierw owu musi Ci wrócić.
totalna bzdura ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry