Malwina to dziwne bo nie miala tak naprawse prawa szkola jest w obowiazku zapewnic dziewczynie w ciazy dobre warunki.
Ja nie mam jakis zly wspomniej jak bylam w ciazy ze szkola moze nie zuwazalam ale w szkole to jaka wielka nowowsc tez nie byla.
Jak chcesz jutro jak znajde jeszcze ten artykół w gazecie brawo to ci go z scanuje i ci go wyśle na emaila i sama sobie poczytasz.
u nas dziewczyny w ciaży wyrzucają ze szkoły chodziłam do takiej głupiej szkoły
ale o podniesieniu jakiegos stopnia nie było mowy. Pamietam jak oddawała mi sprawdzian z którego dostałam 3 i przez 10 min ględziła mi zebym sie nie rzejmowała ze to da sie poprawic i w ogóle, ja przez to jej gadanie myslałam ze pałę mam a ta mi na to ze -3 no to myslałam ze ze śmiechu padnę. Cóz moge powiedziec trzymajcie sie wszystko sie na pewno uda.