Asieńka.
Młoda Lipcóweczka :)
Niby moja taka zła ale cieszy sie ze bedzie dziecko. Juz mowi jak to bedzie z nim chodzic na spacery i sie nim opiekoac bedzie, ze sie juz doczekac nie moze. Ale to takie ziółko i daje popalic ;/
Zabrzmiało to jakby chciała z Twojego dziecka pieska sobie zrobić



hmm ale moze cos w tym jest.. moze nie pieska, ale za lalke to moglaby sobie zrobic.. Ale bez obaw ja na to nie pozwole
hehe