reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Cześć dziewczyny poniedziałkowo!

Szybko co dobre się skończyło choć nie ukrywam, ze ja lubię poniedziałki :-p
Przez weekend porobiłam sobie w ogródku!! Zrobiłam dodatkowe rabatki na kwiatki, posadziłam niektóre cebulki kwiatów. Ech ja chcę maj.
Co do wagi to jasne, ze się nie mam jeszcze co cieszyć bo wiem, ze znając życie będę puchła latem (choć każda ciąża inna i niekoniecznie). Cieszę się, ze tak mało teraz przybrałam bo na prawdę wydaje mi się, że jem więcej i bałam się, że przegięłam. No a tu miłe zaskoczenie :tak:Nie zdążyłam schudnąć troszkę po świętach, a chciałam 3kg więc to nie dużo. Mam nadzieje, ze jak miną mi te mdłości zakichane to wtedy zacznę zdrowiej i z głową się odżywiać. No na pewno świadomie sobie kg dodawać nie będę :-pBo z synem to słodkie, słodkie i jeszcze raz słodkie i było +21kg :baffled:

mamoTomeczka to skoro wierzyć Twoim zabobonom to mi się szykuje córka. Eeee tam, ja nie wkręcam się w takie coś :-pNie dziwię się, że do 20 wytrzymac nie możesz, toż to cały dzień! Dasz rade, nie opuszczaj nas i jakoś czas zleci :tak:

Julia
no to super z tą garderobą! Duża jest? :happy:
 
reklama
Cześć laseczki :-)
o temat wagi? Ja w 1 ciąży przytyłam 20,5kg więc dużo, ale wróciłam do swojej wagi sprzed ciąży czyli 55kg :tak: teraz jest 23 tydzień i ważę 65kg także jeszcze 10kg mogę przytyć :-Dnie przejmuję się wagą ile przybiorę to przybiorę i tyle, a po porodzie będę się martwić :tak:

mamaTomeczka
nie bądź taka pewna, ze będzie 2 chłopczyk :-D ja też od początku mówiłam że będzie drugi synuś, ale jak lekarz mi powiedział, że dziewczynka to oczy mi wylazły :szok: bo byłam pewna swojego przeczucia :-D w 1 ciąży syn - brak jakichkolwiek objawów ciążowych, no nic kompletnie, teraz w 2 ciąży mdłości, okropne, ale nic więcej, apetyt taki sam jak przy 1 ciąży, czyli śledzie i ogórki :-D wszystko co kwaśne i gębę wykrzywia :-D a co byś chciała? Ja w sumie chciałam córeczkę, ale się boję :zawstydzona/y: z chłopcem to już wiem co i jak, a teraz będzie dziołcha, eh to też jakoś dam radę :tak:

wiki współczuję przeżyć z córeczką :-( zróbcie badania małej. A co do Twojego męża to się dziwię jak po takim przeżyciu mógł spokojnie wyjść z domu i Was same zostawić po to żeby się zrelaksować dla mnie to jest niepojęte :no: weź go natrząśnij tak fest i zapytaj co jest dla niego ważne bo z tego co widzę rodzinę stawia na 2 miejscu :wściekła/y:

ja się całą sobotę kłóciłam z moim J. Mamy 2 auta. Uparł się żeby zmienić swoje auto na rodzinne 7-osobowe, więc mu przez ostatni tydzień mówię i tłumaczę, że nas na taki wydatek nie stać i po co nam takie duże auto? A on mi na to, że do pracy sobie będzie takim dużym samochodem jeździł bo lubi :wściekła/y: normalnie szok. W sobotę nie wytrzymałam i wybuchłam :sorry2: no musiałam bo już nic do niego nie docierało. Tłumaczę, że w czerwcu przyjdzie 2 dziecko i to jest ogromny wydatek, a on chce wszystkie oszczędności wydać na auto, chciałam pokój wyremontować dla syna bo śpimy w 1 pokoju, a już czas żeby młody miał swój pokój. No i jak na razie po długiej rozmowie temat odpuścił :-) zobaczymy na jak długo :happy:

uciekam na śniadanko bo umieram z głodu
 
A widzisz, miałam Ci napisać o tych Twoich bólach. Słuchaj, ja z synem tez tak miałam i wiem o czym piszesz, strasznie to niekomfortowe. Ale to się macica rozciąga i tak własnie można to czuć. Idziesz dzisiaj do lekarza to się spytasz. Ja to tak odczuwałam jakby mnie ktoś kopnął w krocze, tak mnie to własnie i bolało i ciągnęło. No nie umiem opisać.
Co do słodyczy to widzisz u mnie jest tak, ze ochote mam na nie straszna i staram się jedynie do południa coś tam zjeść słodkiego. Albo robię sobie herbate z miodem i popijam póki gorąca. W ogóle ostatnio pije jedynie coś co jest gorące bo po takim letnim czy zimnym czymś jest mi nie dobrze :baffled:No i u mnie pewnie wpływ na wagę ma to, ze codziennie wieczorem ze dwa pawiki muszą być :baffled:
 
mamaTomeczka jak szyjka się skraca to nie ma objawów... ja też mam taki parcie na pochwę, często też kłucie, ale dr mówiła, że to fizjologia :blink: jasne, powiedz o tym swojej dr, ale nie martw się :* moje ciąże były/są totalnie inne, a drugi siusiak w drodze, więc nie ma reguły :happy2:

iwo ja w ogóle jestem niska, bo mam 158cm, więc wagę mam proporcjonalną do wzrostu ;-) chociaż ostatnio to czuję się jak hipopotam :szok: jakoś mi tak ociężale...
 
Julia, fajnie że masz garderobę zamontowaną :*

mamaTomeczka, dobrze że to powiedziałaś. Mam nadzieje, że to słyszała. Też jestem tego zdania co do kupna zwierząt. Owszem fajnie, że Twój synek dostał, ale nie liczy się Twoja teściowa z tym, czy on się tą rybką zajmie. Dobrze, że psa, albo kota nie kupiła.

Co do mojego M, to na szczęście teściów nie było, ale mógł wejść na posesję, bo rozmawiał z rodzicami. Zabrał samochód do nas. Nawet teściowa powiedziała dla M, że ma dla nas te buty co chcieliśmy (od tygodnia prosiliśmy o buty dla dzieci i dopiero dzisiaj ojciec przywiózł dla M do pracy) i mają dla nas worek ziemniaków. Nie prosiliśmy o ziemniaki, ale z drugiej strony też płaciliśmy za nie, to nam się należą. Tylko nie sądziłam, że sami nam je zaproponują. Ale i tak nie mam zamiaru z nimi gadać. Za jakiś czas M będzie musiał do nich jechać, bo są tam nasze felgi, które chcemy sprzedać i jak dobrze będzie, to ojciec przywiezie do pracy dla M nasze letnie koła, aby nie jeździć do nich :)
 
Hej kochane - z pracy nie jestem w stanie was nadrobić.

Mama Tomeczka - ja ci mówię że córka będzie :) przecież mi się śniło!

Buziaki for all!
 
Mama Tomeczka masz mnie, bo nie chciało mi się więcej napisać:) ale jak już mnie przyłapałaś:)

My byliśmy na weekend w domu rodzinnym, mój D miał kawalerski w sobotę, bo nasz przyjaciel się żeni a ja byłam u krawcowej żeby jakąś kieckę uszyć na ten ślub, bo to za 2 miesiące:) a poza tym ok, odpoczęłam sobie, nie musiałam sprzątać ani gotować:) włoski mi Mama zrobiła i zleciał weekend, a i pierożki sobie od Babci przywiozłam mniam:):)

Nie mogę uwierzyć, że leci mi już 6 miesiąc... masakra a dopiero co na staraczkach siedziałam i temperaturę mierzyłam:)

A do co wyglądu na płeć.. u mnie się nic nie sprawdza, bo urodę mam taką , jaką miałam, nic nie brzydnę:) a w brzuszku dziewczynka:) a i brzuch też mam tylko z przodu i tak wysoko jakoś, że nawet Babcia powiedziała, że wyglądam na chłopca:)

To tyle.. no i stęskniłam się za Wami oczywiście, w weekend nie wchodziłam, bo nawet czasu nie miałam:)
 
mamaTomeczka oj chciałabym pisać z Tobą, ale dziś wróciła z wychowawczego moja koleżanka z pracy i mieliśmy małe przemeblowanie w dziale, a do tego wrobiono mnie w szkolenie - 2 lub 3 wystąpienia w przyszłym tygodniu... :baffled: no i muszę prezentacje przygotować i się przygotować... :dry: a jeszcze rano była wersja, że to szkolenie się nie odbędzie, a nawet gdyby to od początku było mówione, ze mój dział w ogóle nie będzie w nie zaangażowany... :dry: no ale cóż - poniedziałek... więc wszystko się może zdarzyć :-p
 
reklama
Mama Tomeczka - no właśnie mi też się tak śniło :) czyli będzie odwrotne.

Jezuuu spać mi się chce a tu jeszcze tyle siedzenia nie mówiąc o robocie, bo jest tego tyle że nie wiem za co się brać. W efekcie siedzę na forum :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry