Cześć dziewczynki ja tylko na moment. Podczytałam Was trochę.
Mama Tomka Gratuluję córuni, mam nadzieję, że Synek się szybko przyzwyczai do siostry i że będzie wspaniałym starszym bratem.
Kochane ja dzisiaj mam szalony dzień. Wstałam rano, żeby poszukać w necie oświadczeń do pobrania do przedszkoli, ale nie znalazłam, więc miałam jechać osobiście. Nadia do przedszkola szykowała się 5 razy dłużej niż zawsze i na ostatni moment wybiegłyśmy z domu. W garażu okazało się, że zapomniałam fotelika z domu, który wczoraj wzięłam do prania i oczywiście nie zdążyłam wyprać. Na biegu wracałyśmy na górę i do przedszkola wpadłyśmy tuż przed śniadaniem.
Spokojnie pojechałam do przedszkoli, w dwóch pobrałam wnioski w jednym już złożyłam. Najgorsze, że muszę mieć podpisane zaświadczenia o tym, że pracuję, a to najprawdopodobniej będzie wysłane do Warszawy, więc z tydzień zanim mi to wypełnią, a boję się czy zdążę wszystko zanieść do przedszkoli na czas. Wyszłam z ostatniego przedszkola to samochód nie chciał mi odpalić, więc stałam tam jak kołek przez 15 minut ;/ Wróciłam do domu i co zjadłam, zajrzałam do Was, biorę się za kuchnię na biegu i lecę na pocztę, po migawkę dla męża i po Nadię. Dzień zapowiada się fatalnie, czuję się znowu źle jak taka kaleka, już mi się płakać chce od tej niemocy ;/ Jutro wizyta u lekarza, może coś pomoże...