reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Witam

Jestem juz mega zmeczona ale musze czekac i zadzwonic do firmy nocke teraz maja;/

Kinia bedziecie dobrze:0

Cyntia to juz 18 tydz? masakra ale zlecialo

Iwo trzyma kciuki za jutro iczekam na wiesci:) zdrowka dla mlodej

jejku mialam cos jeszcze napisac ale zapomnialam jestem spiaca!! jezu a za chwile do pracy i wstawanie o 4 rano wrrrr:(:(
 
reklama
Iwo współczuję Wam tego wszystkiego co przeżywacie z córką teraz i jeszcze ten genetyk - mam nadzieję, że przyniesiesz same dobre wieści od niego. :*

Benefica dowiedz się w szpitalu, w którym rodzisz czy w ogóle jest konieczność przynoszenia własnych ubranek, bo ja jak młodą rodziłam to miała szpitalne i było to o tyle dobre, że nie przyniosłyśmy do domu tyle tych szpitalnych zarazków i zapachów, no i prania mniej :P

Julia bidulko mam nadzieję, że chociaż dzisiaj pospałaś trochę dłużej?

Masakrycznie rozdrażniona dzisiaj jestem... Nadia wstała o 6, kazała sobie zrobić 3 różne śniadania, niczego tknąć nie chce i ciągle wyje, krzyczy, piszczy i jęczy... Wściekła jestem, bo muszę jej podać syropki i nie chcę na pusty żołądek, żeby ją nie bolał ;/ Na dodatek ja czuję się fatalnie, boli mnie brzuch i czuję się okropnie - poszłabym spać, ale nie mam jak przy młodej, poza tym muszę wziąć się za prasowanie pościeli i tetr dla malutkiej, bo wczoraj wyprałam i nie chcę już wszystkiego zostawiać na ostatnią chwilę... Mam jeszcze ubranka nie wyprasowane, ale to zostawiam na później, a pościel jak naszykuję to później tylko wyjąć z szafki, ubrać i mąż będzie zakładał jak ja będę w szpitalu. Do męża dzwonili z drugiej pracy, gdzie był na rozmowach i w pon ma jechać po skierowanie na badania i od 9 albo 12 będzie już pracował - zależy jak szybko badania uda mu się zrobić. Cieszę się bardzo!!!
 
Witam wszystkie dziewczęta radośnie w piątkową środę:)

Kinia super, że z Mężem i z praca się udało, a Ty na siebie uważaj. i z tymi infekcjami to my mamy przewalone. Kobieta może nie wiadomo jak o siebie dbać a i tak co chwila mogą się zdarzać infekcje. Ciekawe co u mnie wyjdzie z moczu i krwi. Ostatnio miałam liczne bakterie, ale jadłam Urinal i skończyło się - zobaczymy co teraz, bo jak skończyło mi się opakowanie to lekarz powiedział, aby przestać brać. I ciekawe co z anemią - po miesiącu brania żelaza całkiem ładnie podskoczyło, zobaczymy jak po tym miesiącu:) - w poniedziałek badania.

Ja tez słyszałam, że nie do wszystkich szpitali bierze się rzeczy dla malca. Dopiero na wyjście są potrzebne, bo jak jest się w szpitalu to oni dają. A jak coś będzie potrzebne to szpitale nie są na odludziu i zawsze ktoś coś może dowieść:)

A ja już nie mogę się doczekać Naszej wizyty u lekarza:) i M dzisiaj powiedział, ze jedzie po małe pączusie i powie w pracy:) - jak mu wytłumaczyłam dlaczego uważam, że lepiej, aby powiedział to w sumie mnie zrozumiał:) - czyli we wtorek wyjdzie szybciej z pracy (bo już będzie mógł otwarcie powiedzieć dlaczego już wychodzi i nikt go nie będzie zatrzymywał) i się nie spóźni na USG:) - ostatnio nie zdążył, bo kierownik ciągle coś od Niego chciał.

Iwo trzymam kciuki za same dobre wieści dzisiaj:)

A mój M jutro ma mi skończyć miniszklarnię na taras (ja będę ją malować) - i będę mogła trzymać zioła na balkonie i mama kupiła mi małe pomidorki koktajlowe, więc mała plantacja na tarasie będzie:) - jak skończę to pochwale się zdjęciem:) i jeszczę parę kwiatków kupię i potem latem będę się cieszyć kolorami relaksując się z lemoniadą w ręku przed porodem:) - plan jest dobry:)
 
Kinia - nawet nie mam jak cieszyć się ciążą. Liczę do lata wszystko się wyjaśni i moje oba skarby będą zdrowe.
Fajne z pracą męża. Widzisz niepotrzebnie się martwilas :)

Ludzik - jestem ciekawa reakcji ludzi jak wrócę do pracy. Obecnie wie tylko kilka osób a styczność mam z setką :) brzucha już nie da się ukryć no chyba że pod namiotem :)
 
Jestem po rozmowie z lekarka. Co najważniejsze wykluczyli białaczkę i inne choroby krwi. Na razie diagnoza brzmi młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów. Jeśli nic się nie zmieni to po rezonansie dostanie niesterydowe leki przeciwzapalne i one powinny postawić ją na nogi.
Boże widzę światełko w tunelu!!!
 
Cyntia Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia;*:*:*:*
Malusiolka - Anusia czuje się dobrze :) rośnie jak na drożdżach:D moje słoneczko kochane:D

A w czerwcu zostanę chrzestną po raz drugi:D tym razem chłopca hihi;)
 
mamaTomeczka - ja miała z 1 poziomem na "wysoko" a potem już normalnie bez wkładu do 2 lat (do 5 mies. na niski a potem już normalnie) ważne żeby miało przewijak który się nie buja - z przewijaka b. długo korzystałam może do 8 mies. ;-)
nie wiem co masz na myśli mówiąc 2 poziomy - ale jak możesz mieć cesarkę to takim bez wkładu będzie CI ciężko
z tych co pokazałaś:
1. odpada, ma zły przewijak - za płytki
3. no ma 1 poziom wiec jak dla mnie za głębokie
4. chyba nie ma kieszeni z boku a się b. przydaje (na pieluchy itp.)

zostaje 2 ale najdroższe, z tym ze nie jakoś dużo (poszukaj podobnego ale bez bajerów ;-)
Ja do mojego dawałam zwykła karuzele, a ten daszek co ma 2 jest zbędny ;-)
 
Ostatnia edycja:
na początku moja nie miła materaca tylko właśnie taką mate co była z łóżeczkiem, a spała na 1 poziomie tak do ok 8kg, ale ona szybko była duża, a jak chcesz używać przewijaka to z tego 1 CI się wywierzga;-)

arti chyba zaraz poszukam fotek


coś takiego miałam ale bez bujaków i bez tego daszka i tego z boku, organizer? (miałam nawette wibracje, ale nie używałam)
ŁÓŻECZKO KOJEC ARTI L-6 FRESH 2013+GRATISY! (4159863635) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
ŁÓŻECZKO Z PRZEWIJAKIEM MOSKITIERĄ ARTI POMARAŃCZ (4143893668) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
tylko moje miała kieszeń z boku a w niej dużo skarbów, i było całe niebieko-granatowe bez nadruków ;-), no i był solidne, teraz z niego korzysta siostra też już 2 lata no i się trzyma dalej


Jak tak sobie przypominam i fotki przeglądam to jakoś dla mnie to jest nie realne jeszcze ze chwile będę mieć znowu niemowlaka ;-)
Fotki łóżeczka mojego w domu poszukam bo tu pojedyncze mam ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry