reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Agamemnon to kciuki żeby ten rotawirus Ciebie nie dopadł. I Zdrowia dla synka:)

Benfica nie broń mojego męża:) ja nie mówię, że ma powiedzieć szefowi, ale już koledzy z którymi ciągle gada i przynosi mi różne newsy z życia rodzinnego to tutaj chyba jest idealna okazja się pochwalić. Zresztą tutaj chodzi bardziej oto, aby uniknąć sytuacji jak mnie jakiś jego kumpel zobaczy z brzuszyskiem, a on to utrzymuje w tajemnicy, zresztą on w ogóle najchętniej to by nikomu nic nie powiedział do porodu, a mnie zamknął w domu, żeby nic mi się nie stało:) Zresztą on jest kochany i w ogóle, gada z brzuchem, ale powoli zaczyna mnie traktować jak chorą, i mnie nadopiekuńczość doprowadza do szaleństwa:)

Miłego słonecznego dnia:)
 
reklama
Cześć :-) ale tu cisza z rana wszyscy jeszcze śpią? Ja już młodego odwiozłam na autobus i teraz mam wolną chwilę żeby Was nadrobić :tak:

iwo daj znać co tam u młodej w tej krwi wykryli, dobrze, że się w końcu coś udało zdiagnozować

benfica nie martw się kaszlem do porodu Ci przejdzie :-D ja też jeszcze pokaszluję, ale już coraz mniej :tak:

agamemnon
z tym lekarzem to zależy jak jesteś pewna, że to tylko wirus i Ci nie gorączkuje i widzisz jakąś poprawę to niekoniecznie, ale jak często wymiotuje i ma rozwolnienie to musisz uważać żeby się nie odwodnił. Mi lekarz kiedyś powiedział, że jeść nie musi, ale pić musi i to dużo :tak:
mikaa ja jakiś miesiąc temu coś dźwignęłam i do dnia dzisiejszego mnie kłuje z prawej strony podbrzusze, nie mocno, ale jak długo posiedzę to później nie mogę się wyprostować i chodzić :zawstydzona/y:
ludzik każdy chłop jest inny, ja się z mojego śmieję, że czasami to się gorzej niż baba zachowuje bo nie potrafi zamknąć ciafaczki na kłódkę w odpowiednim momencie.

mycha masz już wszystko poszykowane? :szok: Mój J ostatnio stwierdził, że łóżeczko kupi jak mała się szczęśliwie urodzi. Trochę mi się to nie podoba bo wolałabym też widzieć co kupuje no i tak na ostatnią chwilę to niezbyt dobra opcja, ehhh...

A my w niedzielę pojechaliśmy kupić mojemu garnitur bo w maju na komunie do jego chrześniaka za Warszawę się wybieram :-D mam nadzieję, że po drodze nie zacznę rodzić :-D no i w sumie kupiliśmy ten garnitur i weszliśmy do deichmana po buty dla niego i akurat trafiłam na wyprzedaż i kupiłam sobie 2 pary: sandałki i takie trampki wiązane no i młodemu na zimę też kupiłam 1 parę :tak: za każdą parę zapłaciłam całe 9zł :tak: 2 lata gwarancji :tak: buty bez wad trochę przy brudnawe (wystawowe) już wyczyszczone i użytkowane :tak: no i kupiłam sobie jeszcze białą tunikę i biustonosz :tak: ok starczy tego pisania idę coś zjeść bo mała fikołki robi chyba też się głodna zrobiła ;-) miłego dzionka
 
Ludzik, mój M dopiero tydzień temu powiedział swojej mamie, że będzie po raz drugi tatem :laugh2:Tak normalnie to pewnie by jej nie powiedział chyba, ale przyjechał do nas jego kuzyn i chciał nie chciał zobaczył co jest grane :tak: Moja teściowa to taki typ, że bardziej ucieszyłaby się, ze kupilismy sobie pieska :baffled:

ewka no jednak nie pojade do lekarza, bo wymioty minęły. Rozwolnienie jeszcze jest ale mam smecte to mam nadzieje, że do końca dnia się pozbędziemy tego.
Co do kupna łózeczka po porodzie to tez nie byłabym zadowolona :zawstydzona/y:
No a zakupów zazdroszczę :-pJa buciara jestem i pewnie kipisz w deichmanie bym zrobiła :-p
 
Ludzik ja mam alergię całoroczną skórną i biorę leki z Certyzyną w ciąży, lekarz powiedział, że ostatecznie mogę brać, bo niestety nic innego mi nie pomaga. Ale coś kosztem czegoś i przy tych lekach nie wolno karmić piersią. A ja chciałam ściągać i podawać małej z butelki swoje mleko jakbym miała. Mam nadzieję, że podwyżka jest?

Mycha to super. Ja też rozłożyłam ostatnio łóżeczko, bo robiliśmy przemeblowanie i od razu było czyszczenie łóżeczka i teraz niech stoi i się wietrzy :P

Mikaa może stać Ci się tak ułożył, moja Majka siedzi mi nogą chyba, albo rączką pod prawym żebrem i jak się ruszy to boli też bardzo.

Agamemnon mam nadzieję, że synkowi szybko przejdzie i że Ty od niego nie złapiesz. Jak będzie pił przede wszystkim to powinno mu przejść, choć sama smecta szczerze mówiąc dużo nie daje.

Ludzik to może powiedz mężowi co czujesz, może on nie zdaje sobie sprawy z tego, że Ciebie to męczy. Choć nie trzymając niczyjej strony to u mnie jest podobnie, prawie nikt nie wie ze znajomych, ode mnie z pracy to się ostatnio 3 znajome dowiedziały, bo u nas znowu ja się boję chwalić, najpierw czekałam do 4 miesiąca, teraz ciągle coś i jakoś tak nie wiem mam opór przed chwaleniem się komuś kto akurat sam tego nie zobaczy :)

Ewka ja akurat mam chyba pecha do deichmana i jak kupię buty to dwa miesiące max i coś się z nimi dzieje zawsze ;/ już czasami mi głupio reklamować, bo jeszcze powiedzą, że to specjalnie robię czy coś...

Wczoraj wieczorem dzwoniła Pani z laboratorium, niestety moje D-dimery rosną bardzo i kazała mi natychmiast się skonsultować z lekarzem. Dzisiaj maila już z wynikami wysłałam do lekarza i zobaczymy co mi odpisze, albo oddzwoni, bo taka też jest możliwość. Pewnie będzie kazał mi jak najszybciej zjawić się u niego po receptę na dalszą turę zastrzyków, a dodatkowo reszta badań też kiepsko wyszła. Mocz tragedia też, bakterie liczzne, nabłonki i leukocyty, we krwi leukocyty też podwyższone ponad normę, a hemoglobina, hematokryt lecą w dół ;/ Modlę się tylko, żby znowy nie iść do szpitala, bo jak mnie znowu skieruje to mąż mi powiedział, że od razu spakuje mnie w walizkę i powie, żeby do porodu mnie nie wypuścili... Ciągle coś się dzieje i naprawdę chyba się szybko zbiorę z szykowaniem wszystkiego dla Majki jakby nie daj boże coś poszło szybciej i jakby Mała chciała szybciej wyjść. Od kilku dni znowu przy siusianiu mam takie parcie w dół i to mnie też niepokoi i moje duszności i puchnięcie stóp i rąk. Jak ja bym chciała przespać czas do porodu...

Mój A wczoraj wrócił nawet usatysfakcjonowany z dnia próbnego, tzn ponoć zarobki niższe niż mu na rekrutacji mówili, ale grunt, żeby póki co miał jakąkolwiek pracę. Dzisiaj poszedł nawet w dobrym humorze, ponoć ludzie bardzo fajni, no i dowiedział się, że tam jak kogoś przyjmą to raczej rzadko zdarza się, że oni sami zwalniają ot tak - raczej albo jak ktoś porządnie zasłuży albo jak się ludzie sami zwalniają. Trzymajcie proszę jeszcze dziś i jutro za niego kciuki. Praca ponoć nie jest ciężka i czas szybko leci.
 
Kinia, a powiedz wolałabyś być w szpitalu czy w domu ? (może i pytanie retoryczne ale czasami kobitki mniej się stresują jak w szpitalu poleżą i doktorzy popatrzą, ze wsio ok).
Mówisz, że smecta nie pomoże? Nie wiem, dawno nie musiałam stosować ani na sobie ani na dziecku. Dużo pije, je paluszki i chrupki. Na obiad na szczęście mam rosół ( o ile zje). No zobaczymy, najwyżej do lekarza jutro ze mną pójdzie (mam do gin iść z wynikami).
Zazdroszczę Wam rozkładania łóżeczek :tak:
Jak dla mnie to mogłabym już wszystko mieć w pokoju i tylko wchodzić i zaglądać co i jak :-)
Z początkiem czerwca jak M przyjedzie to bierzemy się za przeprowadzkę na górę. Trzeba przenieść cały pokój syna i uporządkować pokój nowego potomka :tak: Też muszę kupić jakieś meble, na pewno szafę i komodę na początek. Nie wiem co wybrać, myślałam na meblami Ikea
Nowy Katalog IKEA 2011 ikea stuva meble dla dzieci 1 – nie tylko dzieciaki
ale chciałabym je zobaczyć live. Do Ikei mam 150km w jedną stronę :baffled: Raczej mój M nie zgodzi się na taką przejazdzkę.

Może macie jakieś melbe do polecenia? Chodzi mi raczej o uniwersalne, żeby "rosły" wraz z dzieckiem.
 
Ostatnia edycja:
Hej:-)

Ewka, no mam już prawie wszystko naszykowane, zostało mi poprasować ostatnią partie ubranek i spakować torbe do szpitala.:-) Ja 15 maja, mam juz donoszoną ciąze i już wszystko może się dziać, także wole mieć wszystko naszykowane i się nie stresować. Teraz spokojnie będę czekać i odpoczywać.:tak: Z resztą my idziemy z mężem rodzić razem i ok 3 godz. po porodzie wracamy wszyscy do domu i nie wyobrażam sobie żeby łózeczka jeszcze nie było. Mąż musi być przy mnie i mi pomagać, a nie latać po sklepach i składać łóżeczko.;-)

Benfica No właśnie ten syropek nie ma nazwy. Skład opracowała mojej mamy lekarka razem z pulmonologiem i wątpie żeby u was był dostępny. Jak się rozczytam to napisze Ci później jego skład, może gdzieś taki dostaniesz.:tak:

Agamemnon Zdrówka dla synka! Ma tylko biegunke czy wymiotuje też? Co do mebelków, to ja właśnie kupowałam w Ikei, wziełam komode i łóżeczko i na razie tyle tylko, bo nie mam miejsca w sypialni. Pożniej chce urzadzić dzewczynką razem pokój i też myslalam o tych mebelkach, które pokazałaś, ale one są niziutkie i nie starczą na długo. A ja bede musiala juz miec pokoj przystosowany do szkoly dla Leny. Dlatego chcemy kupic im lozko pietrowe albo podwojna antresole zeby moc biurko na dół jeszcze wsadzić i do tego komody, akurat mamy dla nich takie pasujące do siebie. A potem jak Amelia bedzie szła do szkoly to chemy juz w domku zamieszkac wiec będą miały osobne pokoiki i już każdej urzadzimy jak bedzie chciala.;-)

Ide sprzatac, pranie wstawic i na jakies zakupki musialabym skoczyc. Miłego dzionka:-)
 
Agamemnon, zdrówka dla synka :* Nie musisz iść do lekarza jeżeli przechodzi, bo trochę się polepszyło. Kochana, tak jak mamaTomeczka piszę ryż, ale do ryżu dodaj dużo marchewki, bo dobrze działa, do tego dużo picia i suchą bułkę. Absolutnie nie dawaj mu dzisiaj żadnego nabiału, bo może mu się pogorszyć. Wiem co piszę, bo moja Oliwka przechodziła to nie raz odkąd skończyła 7 miesięcy. Na razie mamy z tym spokój. Smecte też dawaj do herbatki. Po prostu trzeba pilnować żeby dzieciak się nie odwodnił, a to że jeden dzień/dwa dni będzie na diecie nic się nie stanie.

mamaTomeczka, również zdrówka życzę dla Tomeczka :* Bidulek.

Ludzik, ciesze się, że Twój mąż ma przedłużoną umowę :)

Do mnie dzisiaj mama przyjeżdża, a ja jakaś dzisiaj nie do życia. Głowa mnie boli. Poszłam spać przed 1-wszą i może dlatego ;/

mamaTomeczka, musiało to pięknie wyglądać jak widziałaś swoją córeczkę :) Kochana, &&&&&&& aby wszystko było ok :* Wytrzymasz. Musisz być silna.
 
Ostatnia edycja:
Agamemnon trudne pytanie mimo wszystko. Wiesz pewnie gdyby nie fakt, że w domu mam Nadię to bym się nie bała tak szpitala, bo wiem, że to wszystko zawsze dla dobra Malutkiej, ale ponieważ jest w domu Nadia to najbardziej boję się długiej rozłąki z nią. W sumie to najgorsze, że ona biedna się wtedy tak tuła troszkę od dziadka do taty. Jeśli to rota to sama smecta średnio pomaga, jeśli ma biegunki to dobrze podać np. Nifuroksazyd, albo inne leki, w sumie na biegunkę większość leków można podać od 6 roku życia. Jeśli synkowi nie przejdzie to idź może na wszelki wypadek do lekarza z nim faktycznie. Ja zawsze dmucham na zimne, bo moja Nadia miała rok i 3 miesiące jak złapały ją rota, mimo wielu leków przestała pić i w ciągu godzin odwodniła się potwornie i wylądowałyśmy wtedy w szpitalu na oddziale. Dlatego teraz boję się takich choróbsk u dzieci. Mebelki z ikei są naprawdę fajne tylko ponoć mają małą trwałość. :) ale to tylko wiem z tego co teściowa mi mówi, bo szwedzi ponoć do pokoików dziecięcych kupują praktycznie zawsze meble z ikei, bo są tanie, a i tak się je często wymienia. Wiesz zależy pewnie jakie masz fundusze na meble dla dziecka. A może jak chcesz, żeby rosło z dzieckiem to coś w takim stylu: Łóżeczko ROSNĄCE Pinio + karuzelka + gratis! (4146662115) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. tylko to akurat mi pierwsze wpadło w oczy. Chodzi mi o łóżeczka, które można później przekształcić na łóżko dla starszaka, a co do mebli to po prostu jakieś komody czy szafki niekoniecznie we wzory dla maluszków, ale takie bardziej neutralne? My dla Nadii mięliśmy normalną komodę z szufladami i półkami, więc była uniwersalna :)

MamaTomeczka super, że usg udane i wszyscy zadowoleni. Co do Twoich obaw i powiedzenia "ciągle coś" to doskonale Cię rozumiem, ja teraz też z dnia na dzień myślę tylko o tym, żeby przetrwać każdy kolejny tydzień, dzień... Boję się też strasznie, że przez te moje problemy będzie trzeba za szybko rozwiązać ciążę i mała będzie naprawdę malutka, jak pomyślę, że nie daj boże miałaby w inkubatorze być czy coś to aż mi się płakać chce. Strach okropny przez tego malutkiego człowieczka. Ja mam usg 14 maja, bo mój lekarz stwierdził, że takie pożądne to po 30 tygodniu, a takie zwykłe to na każdej wizycie mam. Trzymam kciuki za dobre wyniki za dwa tygosnie :*
 
Kinia, MamaTomeczka- trzymajcie się. Jakoś dotrwacie te ostatnie tygodnie. Póki dzieci rosną to nikt wcześniej nie rozwiąże ciąży.

Agamemnon - zdrówka dla synka!

Rozmawiałam z naszą lekarka. Antybiotyk jest na zapalenie stawów które podejrzewają a we krwi nie ma bakterii. Mimo wszystko wysłali krew do dalszej analizy. 7.05 zrobią jeszcze rezonans magnetyczny bo bardziej stawiają diagnozę na domyslach. No to siedzimy dalej....
 
reklama
iwo oj Wy się po tych lekarzach po wsze czasy nachodzicie... no i szkoda, że to tylko nadal domysły... :zawstydzona/y: trzymajcie się :*

mamaTomeczka niewydolne łożysko? Twoja Młoda ma taką wagę, że na niewydolne łożysko to nie wygląda... mój Młody był 500g lżejszy na tym etapie... na jakiej podstawie lekarz to stwierdził? Chociaż mnie lekarka mówiła, że często jak dzieci przestają rosnąć/rosną za wolno, to właśnie po 30tc... będzie dobrze :* ale ja bym z Twoją gin się skonsultowała jeszcze... może to niepotrzebne nerwy :*

Cześć :laugh2:

Ja dziś późno, bo miałam od rana wizytę :laugh2: nie ma co pisać, wszystko zamknięte, jest ok :laugh2: i za 2tyg mam pierwsze KTG :szok: to dla mnie znak, że termin coraz bliżej... :szok: teraz wizyty będę co 2tyg... potem odwiedziłam pracę z L4 i się trochę zasiedziałam, ale fajnie tak czasem wyjść do ludzi... :-p teraz jest chwila spokoju, bo popołudnie znów będzie w biegu :-p

Wstawiam moją listę na torbę do szpitala i proszę o uwagi :-D

Dla mnie:


dowód
klapki
skarpetki
piżama
szczoteczka+pasta do zębów
mydło w stylu Biały Jeleń
szampon
grzebień
ręcznik x2
majtki poporodowe
podkłady
wielkie podpaski
papier toaletowy
woda
wazelina do ust (to biorę, bo mi przy pierwszym porodzie tak usta wyschły, że masakra)

Dla Młodego:

pieluchy newborn x 1 paczka
chusteczki do pupy
krem do pupy
oliwka
pieluchy terowe x 3
ręcznik
rożek
śpiochy x 3
kaftanik x 3
body x 3
skarpetki x 2
smoczek ????? nie wiem, bo Gabryś nie był smoczkowy w ogóle...

CO JESZCZE :confused::confused::confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry