reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

agamemnon ja też jestem w szoku, co spojrzę na mój suwaczek :szok: w sumie dzięki niemu, wiem który u mnie tydzień, bo jakoś mi się rachuba gubi... w pierwszej ciąży to nie dość, że mi się dłużyło, to jeszcze na pamięć znałam tc+dni, a teraz? Za każdym razem muszę liczyć :-p ale jak wchodzę na bb to nie muszę :-p oj biedna jesteś z tymi wyjazdami małża... :-( a nie ma możliwości, żeby się gdzieś w PL załapał? Bo to naprawdę jest smutne, że nie możecie być razem... Jeśli chodzi o inhalacje, to próbowałam, ale też nic nie dały :dry: myślę, że jeszcze z tydzień i mi przejdzie - a raczej mam nadzieję :szok: bo Ty będziesz stękać na porodówce, a ja będę kasłać - więc już wolę stękać :-D:-D:-D


Ufff... kwiatostan ogarnięty :-D nawet jeszcze 3 z domu się załapały na przesadzenie :-D zaraz usiądę i wypiszę, co mi będzie do szpitalnej torby potrzbne - potem Wam tu wstawię moją listę i poproszę o weryfikację - na pewno coś mi umknie :rofl2:
 
reklama
Ja tylko podejrzewam że we krwi bo mocz i gardło jałowe. Oczywiście nasza lekarka będzie dopiero jutro bym mogła poznać szczegóły :( Wczoraj mówiła że to raczej młodzieńcze zapalenie stawów.
Doczytalam że ten antybiotyk co młoda dostaje jest na zapalenie stawów i kości ale również i na posocznice....

Kinia - mam nadzieje że emek się sprawdzi :) zobaczysz wszystko się ułoży

Ludzik - tylko nie zapomnij się pochwalić :)

A ja dostałam wreszcie jakąś pozytywną informacje :) firma Emka dorwala kontrakt z dużą siecią i ma to nadzorowac od strony produkcyjnej. Ci za tym idzie ma już zapowiedziane nowe wyzwania i oczywiście kasę :) kamień z serca..... bo myślał już o dodatkowej pracy.
 
[...]myślę, że jeszcze z tydzień i mi przejdzie - a raczej mam nadzieję :szok: bo Ty będziesz stękać na porodówce, a ja będę kasłać - więc już wolę stękać :-D:-D:-D

haha no też jednak wolałabym postękać niż się zakaszleć:-D
Co do małżonka to nie ma możliwości zeby tu się gdzieś załapał tzn no możliwość jest zawsze ale to nie ta kasa. Tu by się tak samo natyrał, a zarobił 2 razy mniej :dry:No a my w trakcie kończenia budowy to kasa jakby nie patrzył potrzebna. Druga sprawa, że ciężko ot tak rzucić dobrze płatną pracę, ja to rozumiem :sorry2:

Zaraz zbieram się po syna. Dziś o 16 trening więc czas zapełniony mamy jakoś :blink:
 
Dziewczęta, jak będę coś wiedzieć to dam znać:) mój M nie zadzwonił się pochwalić niestety, więc mam nadzieje, że to nie znaczy, że podwyżki nie będzie, ale on po prostu może też nie mieć czasu, bo ostatnio jak jest w pracy to nawet nie ma czasu na jedną sekundę rozmowy.

A jeśli chodzi o moją alergię to jak trawa i zboża kwitną to jest różnie jednego dnia jest ok, a drugiego wyglądam jakbym oczu nie miała, swędzą cholernie, do tego z nosa leci jak z kranu i kicham, ale to kichanie to jest wersja hard:) i wtedy tylko w sumie pod zimnym prysznicem przechodzi i po wersji podwójnej potrójnej leków. Generalnie boję się trochę łykać tabletki teraz, więc mam nadzieję, że jakos sobie poradzimy. Po prostu na wieś nie pojeździmy, a spacery najlepiej po deszczu:)

W ogóle Cyntia wszystkiego dobrego na nowej drodze życia:)

Iwo kciuki za wyniki, aby jak najszybciej znaleźli i wszystko się dobrze ułożyło:)

U mnie też balkon się powoli tez robi kolorowy:) uwielbiam ozdabiać balkon:)
 
Hej :-)

Iwo Trzymam kciuki za Twoja córcie, musi byc dobrze wszystko! Swoja droga to faktycznie pozno wykryli, ale lepiej pozno nic wcale. Bedzie dobrze! :tak:

Kinia
To w takim razie kciuki za Twojego meza!!:-) Oby sie udalo!

Benfica
A moze to kaszel na tle alergicznym? Inhalacje bylyby najlepsze, jak nie masz to zrob sobie napar w misce i wdychaj :tak: Ja na kaszel mam syrop, który dziala cuda, moja mama jak jej wycieli kawalek pluca, strasznie kaszlala i jej lekarka przepisala syrop, ktory robia w aptece z samych ziołek. Jest dla dzieci i doroslych, ale doslownie jedna lyzeczka i po kaszlu. Najlepsze jest to ze bez recepty on kosztuje 80 zl a z recepta 8zl. Wszyscy go chwala chyba kazdemu tak pomaga.

malus
No to majowka sie u was zapowiada super.:-) U mnie cos licho sie zapowiada, nie dosc ze tu to normalne dni pracujace to jeszcze moj maz wraca pozno z pracy, bo ma tyle roboty ze glowa mala, wiec chyba moge zapomniec ze wroci wczesniej i gdzies sobie skoczymy na grilla. Zostaje mi spedzic majowke samej z Leną a ona tez w przedszkolu do 14-15 wiec sama bede wiekszosc dnia. A tak mam ochote na grilla i w ogole zebysmy sobie gdzies razem pojechali i spedzili milo czas, ale moge o tym zapomniec.:-(

Z lepszych rzeczy, to mam jiz wszystko dla Amelci, wczoraj bylismy w Ikei, kupilismy lozeczko, materac i pare innych *******ek. Od razu zlozylismy lozeczko zeby wywietrzalo z tych sklepowych zapachów. Takze w sumie Amelkowy kacik mam gotowy. Zostalo tylko czekac.:tak:
 
no to dziewczęta, umowa przedłużona, a na jakich warunkach to się M dowie jak umowa wróci do Niego od zarządu. Zmieniły się na lepsze rozliczenia premii czyli jakaś podwyżka ma być, ale niestety z racji, ze nie gadali konkretnie o kasie to M dalej nie powiedział o ciązy i w sumie to już się złoszczę, bo robi z tego jakąś wielką tajemnicę, której ja nie rozumiem.
 
Dziewczyny, przepraszam, ale nie nadrobię Was... :(
Cały dzisiejszy dzień boli/kłuje mnie pod prawym żebrem i najmniej odczuwam ten ból jak się wygnę w lewo... :/ Nie wiem czy Staś mnie tak uciska czy to woreczek żółciowy się odzywa... w każdym bądź razie nie jest to "przyjemność" :/
 
mycha raczej nie alergiczny, bo ja nie miałam nigdy z alergią do czynienia (no, za wyjątkiem na plastik i nikiel i jakieś tam metale), no i pojawił się w trakcie zapalenia zatok... więc to raczej wirus :confused: bakteria :confused: lepiej, żeby nie bakteria... a zdradzisz nazwę tego syropku? :-p

ludzik może nie wiedział jak powiedzieć? Wiesz, to tylko facet :-p no i super, że z umową się udało - teraz tylko trzymać kciuki za porządną podwyżkę :tak:

mikaaa
może to wątroba? Wiesz, że nasze wątroby nie mają lekko, bo pracują za dwóch i jeszcze miejsca mają mniej :* a jeszcze jak się dziecię "dobrze" ułoży to koniec... :sorry2:


A my dziś odwiedziliśmy sąsiadów i tak się zagadaliśmy, że Gabryś dopiero niedawno poszedł spać :szok: a jutro rano pobudka, bo ja do lekarza... :sorry2: miłek nocki :*
 
reklama
Witajcie
Nie śpię od 2 bo mojego syna jakiś rota dorwał :baffled::baffled:Tak więc dzisiaj w domu siedzimy, dobrze, że miałam Smecte.
No ale co, syna już rwie do wymiotów. 30min temu brał smecte, mam nadzieje, ze pomoże :-(
Nie wiem, do lekarza jechać czy nie :confused:
Ech
No i tak sobie myślę, że bardzo bym chciała aby moje drugie dziecko jednak spało w nocy bo ja się nie nadaję już do nocnego łażenia, głowa mi pęka :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry