Witam.
Nie mam już jednej szóstki, a w kolejnym miesiącu następnej nie będę mieć. Ta pierwsza miała zapalenie ;/ Dbam o zęby i to bardzo, a tu taki pech. Tylko ząb mi się ułamał i problem. Wczoraj dostałam 2 znieczulenia, po których i tak czułam, bo przy zapaleniu tak jest i teraz cały czas boli. Niby się goi, ale boli i to miłosiernie. Po 30 minutach od zabiegu miałam wyciągnąć "tampony", a po 2h musiałam zjeść bardzo dużo lodów. Cały czas teraz zimne okłady, lody i zimne posiłki. Mało jem, bo nie daję rady. Mam nadzieje, że szybko mi to przejdzie, bo przez zęby uszy bolą;/ Cały czas na tabletkach jestem i nie wchodzę na forum, bo jak siedzę, to oczy mi się same zamykają. Muszę coś robić, aby nie myśleć o bólu. Przyjemność wyrwania zęba kosztowała mnie 150zł.
Kinia, wczoraj obiadu nie robiłam, bo ochoty nie miałam, tylko M coś dzieciom zrobił do jedzenia.
Natkusia, ciesze się, że jest lepiej :*
Kasiulka, &&&&&&& za Was :*