Benfica - Grześ śliczniutki! A poród rewelacja

Rezerwuję sobie taki na wrzesień/październik
Kasiula - dasz radę. Oby jak najdłużej!
Gochson - super! Życzę nudnych 8 miesięcy! Rozgość się tutaj. Leki pomogą. Ja niedawno wróciłam do luteiny, br.
Iwo - gratulacje zdrowej córeczki!
Mychunia - no to życzę Ci chłopca
MamaTomeczka - ee, ona jakaś ograniczona. Złej balenicy przeszkadza rąbek w spódnicy!
Natkusia - grzecznie leż. Jeszcze troszeczkę :-)
Ewa - oj, widzę, że Twój taki jak mój. Gdy mu dzisiaj powiedziałam, że zaczniemy urządzać pokoik ok. 30 tc, czyli już w lipcu, to była afera po co tak szybko. Ok, to kupimy wszystko naraz we wrześniu :/ Wszystko na ostatnią chwilę, a i tak na naszych głowach!
W środę udało się wykonać to echo serca maluszka, ale musiałam iść na dłuższy spacer, by młody się obrócił

Wszystko ok (serduszko i inne narządy). Waży 475 g. Rośnie. Szok, że taki duży dzieciaczek jest w brzuszku i generalnie to go przecież wcale nie czuć. Wyszły jakieś drobne ubytki międzykomorowe i międzyprzedsionkowe, ale to ponoć w trakcie ciąży lub do któregoś roku życia powinno zniknąć.
Jestem happy, że jest wszystko ok!
Mamy pamiątkowy filmik
Macica dalej mi się stawia. Leżakuję ile się da. Mamy zakaz dalszych wyjazdów w wakacje, więc nie poparaduję sobie z brzuszkiem po nadmorskiej plaży, ale to nic.
A tu nasz Adrianek:
I dowód na płeć, hihi:
