reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

reklama
hejka

Maluś - przepraszam za pobudkę :-D

Kasiula - cały dzień bede o Was myśleć &&&&&&&&&&&&

Mychunia - jak rozumiem to 1:50, ja miałam 1:29 a moja szefowa 1:49 , także to nie wyrok tylko statystyka

Mikka - cieszę sie ze ze Stasiem jest OK, nastraszył cię łobuziak
 
Iwo, a od 6-tej na nogach, bo Roksanka wstala, M do pracy, a ja denerwuje się wyjazdem do teściów. Dzisiaj msza za babcię i mamy u nich na noc zostać, chyba że M jutro rano do pracy będzie musiał jechać. Od paru dni pech nas prześladuje. Za to, że M nie zauważył prezesa z daleka (mąż nosi okulary) i dzień dobry nie powiedział, za to że prezes podszedł M nie malował w kabinie tylko czyścił pistolet aby móc nalac innej farby do malowania, to dostał opierdziel za lekceważenie prezesa. Jak prezes idzie musisz robić , ale nie obchodzi tego człowieka że nie masz jak. Za karę męża przenieśli ba inne stanowisko. Wczoraj teść podchodzi do M i mówi co jest, że chcą go zwolnić? Plotki poszły, że niby M pyskiwał do prezesa. Eh brak słów ba tego człowieka. Tak samo kolega z pracy M robił i jak prezes podszedł nie wstał, bo miał coś skrecac tylko rekawiczke zdjal, przywitał się, to ma tak jak mój mąż, bo obraził prezesa. Weź się nie denerwuj. Przez to wszystko od paru dni serce mnie boli:/
Iwo, pisałam nie raz, że można o każdej porze dnia i nocy pisać i jak będę wstanie odpisze
 
Hej:) ja juz tez myslalam, ze cos nie tak, ze pisac nie moge:)

Sorki, ze nie pisalam, ale w szpitalu slaby net byl i nie dalo sie dodac postu.

Jestesmy w domu, we wtorek nas wypuscili. Wszystko jest ok. Teraz jezdze codziennie do mojego lekarza na ktg a w przyszlym tyg wracam, poloza mnie i zrobia cc. Dokladnej daty jeszcze nie znam.

3mam kciuki za nas wszystkie i za wszystkie nasze sprawy! Milego dnia!
 
kasiulka :-( trzymam za Was mocno kciuki i modlę się za Was. Daj znać jak dojdziesz do siebie po cc.

mychunia
0,5%? Kobitko nie denerwuj się na zapas wszystko będzie dobrze :tak:

benfica fajnie, że u Ciebie wszystko ok i że Gabryś zaakceptował Grzesia :tak: trochę Ci zazdroszczę też już chciałabym mieć przy sobie małą :tak: ale to wszystko przede mną :baffled:

wiki i jak przepływy? Kiedy wyniki?

a ja już od 6 na nogach, biodra mnie bolą i spać nie mogłam :eek: w ogóle czuje się już jak słoń ociężale :-( brzuch jeszcze trochę i popęka :-D taki wielki się zrobił. Mała tak wariuje w środku i wygina się na wszystkie strony, że ja już nie wiem czy mam się śmiać czy płakać bo czasami to już boli :-D ale jeszcze 2-3 tygodnie.

miłego dzionka ;-)
 
Ewka dziękuję, że pytasz. Przepływy wyszły prawidłowe, ktg znów coś nie bardzo dlatego chcieli mnie zostawić na oddziale, ale nie było miejsc. Jakby coś się działo, mam się zglosić natychmiast. Fabian wazy juz 2540 g i myślę że ok 38 tc będę miała cięcie.
A Ty bidulko wierzę, że się męczysz mi już jest ciężko a co dopiero Tobie, ale już jesteś na finiszu jeszcze troszkę trzeba wytrzymać :)

Grzanka dobrze, że już w domu. Trzymam kciuki za poprawne ktg i za tydzień będziesz mamą :) ale fajnie
 
Maluś jak słyszę o takich pracodawcach to normalnie nerwy mnie zżerają paskudni prywaciarze za kogo się uważają? Dzień Dobry powinno im wystarczyć. Może jeszcze po stopkach całować? Szok po prostu :wściekła/y: przypomniała mi się pewna sytuacja: u nas jest 1 taka duża firma budowlana i szef też jest dobrze walnięty. Na pewnej budowie pracownicy tejże firmy robili swoje, a 2 firma całkiem inna miała jakieś inne zlecenie w tym samym miejscu i o tej samej porze. Przyjechał szef i panoszy się po budowie i zauważył, że ktoś tam stoi zamiast robić więc podszedł i kopnął go w tyłek z całej petary (taki de***) akurat pech chciał, że ten pracownik był z tej 2 firmy i odwrócił się i dał mu straszny łomot :-D i dobrze mu tak, normalnie jak mi J opowiadał to się kulałam ze śmiechu. Dobrze mu tak. Ludzi się szanuje a nie poniewiera jak jakieś śmieci.

Grzanka to super że wszystko ok. Za tydzień cesarka? :szok: my obie prawie na tym samym etapie ciąży :-)

Wiki no to super że wyniki wyszły dobre :tak:
 
Ja myślę że dziś powitamy na świecie 2 dziewczynki :tak::tak::tak:

Ewka - ty nie mów hop, ja młoda urodziłam 38tyg1d i nic nie wskazywało na to że wyjdzie wczesniej, rano z jeden skurcz a po południu wody odeszły:rofl2:

Malus - strasznie chore te sytuacje, u mojego firma ma może z 20 osób a jest 1 prezes i 3 vice :szok: także dużo do rządzenia.
Kciukasy by plotki okazały sie tylko plotkami!!! Ale co krwi napsuli to ich....

Wikki - udało się przepływy w szpitalu sprawdzic? Fajnie że są OK.

Benfica - jeszcze dzień, dwa i przekroczycie magiczne 3kg :-)

Grzanko - bedzie kolejny dzidziuś na dniach :-):-)
 
reklama
Grzanka zapis był za malo górzysty.

MamaTomeczka
oj dzieci pewnie to miały frajdę, w takiej wodzie się bawić :)

Iwo, tak pojechałam w końcu do szpitala, tam przynajmniej dokładnie mnie zbadali, w zasadzie to Fabianka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry