reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Benfica generalnie, jak ona pokazywała CI masaż to masuj, tylko rób to regularnie, to wtedy będzie miało efekt, ale nie będzie tego efektu masażu po dwóch dniach. Jeśli chodzi o "odblokowanie" to też może być tak, że wyników nie będzie od razu, ale będziesz widzieć poprawę, więc najlepiej jak po dwóch trzech spotkaniach decydować się na zmiany terapeutów, a na razie wykonuj po prostu jej polecenia.

Oj dziewczyny ja moją babcię kocham i cieszę, się, że jest, ale ręce mi opadają jak z nią czasem rozmawiam. I generalnie po prostu w ciąży ja nie mam w ogóle cierpliwości. I to już widziałam, jak pracowałam. A teraz to w ogóle wszystko dookoła mnie wyprowadza z równowagi. Przez telefon M, niektóre dźwięki i już nie mogę doczekać się końca, bo wszystko mnie drażni. I nad wieloma rzeczami nie umiem zapanować i wybucham. Mówię Wam ciąża zrypała mi mózg jak na razie:)

Ja na razie Zosi nie straszę, ale informuje ją, jak powinien wyglądać zdrowy styl życia i że trzeba dużo spać:) ale mamy duży taras, jakby co M z nią tam będzie spacerował:)
 
reklama
ludzik ja wiem, że na efekty trzeba będzie poczekać, więc będziemy się masować :happy2: nawet to fajne ;-) no i na pewno mega wpływa na kontakt z dzieckiem ;-)

agamemnon Shantala :happy2: nie jest to jakieś skomplikowane, więc aż szkoda nie masować :cool2:
 
o tak kontakt z dzieckiem na pewno buduje się bardzo, a masaż shantala jest naprawdę prosty, polecam wszystkim rodzicom:) mam nadzieję, że będę miała siłę masować małą:) bo tak gadam, zachęcam propaguje, a potem samej mi sie nie będzie chciało:) ale chciałam M nauczyć:) co by on łapał kontakt z mała:) - jest chętny:) zobaczymy czy jak mała się urodzi nie będzie się bał:)
 
mamaTomeczka - po Hani szybko zrzuciłam... nawet ważyłam mniej jsk przed ciążą... teraz idzie to jakoś strasznie mozolnie :(
u nas na jutro zapowiadają burze... aż ciekawa jestem bo niby ma być pół dnia... a ja tu jeszcze porządnej burzy nie widziałam... raz błyśnie, raz zagrzmi i po burzy... a tu pół dnia... no, no ;p
 
Heloł!
Co tam jak tam, jak nocki u Waszych spokojnych nadzwyczaj dzieci? :-)Mam nadzieje, że były równie spokojne :tak:

benfica no własnie masaż to fajna sprawa więc dlaczego by się nie wymasować? Chociaż powiem szczerze, że H nie był zwolennikiem masażu. Jakoś szybko się irytował i kropka.

Ludziku, no właśnie najgorzej z tym chceniem :-pTyle sobie człek nie raz naobiecuje, a co do czego to się nie chce albo po prostu nie ma kiedy :sorry:

Marchew to oby pogoda straszna nie była. Ja tam nie jestem fanką burz i co za tym idzie, mocnego wiatru :baffled:

Kawe dokończyłam więc ide na górę i będę prasować ciuszki B :-)Och dzizes ależ właśnie dostałam po prawym żebrze :baffled: Czyli to miało chyba znaczyć, "idz matka i nie pitol"
to ide, do potem

p.s. dałam fote na zamknięty :tak:
 
hejka dziewczyny
u mnie nocka OK za to ranek słaby chyba przez to żelazo, dostałam takich skurczy że nie wiedziałam za co się łapać, w brzuchu mi sie kotłowało, chyba z godzinę to trwało ale już minęło ufff

Mamo Tomeczka - no widzisz jak Anulke postraszyłaś;-) stwierdziła że bedzie grzeczna jak aniołek. Życze by było tylko lepiej.

Grzanko - może Lenka się normuje z tym spaniem? W końcu chyba juz jako niemowlę a nie noworodek dziecko zaczyna odrożniać dzień od nocy
 
Cyntia - a ja właśnie Tardyferon biorę i pierwszy raz takie szopki. Powiedz mi czy ty bierzesz dodatkowo witaminy dla ciężarnych? W nich też jest żelazo i ja na razie odstawiłam by nie przedobrzyć. Czekam na wtorkową wizyte u ginki by się skonsultować.
 
reklama
Mama Tomeczka - wczoraj na wieczór zjadlam pół kubka jogurtu naturalnego z płatkami owsianymi, emek się śmieje że zdrowe jedzenie mi bokiem wychodzi :baffled: hmm
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry