reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

reklama
mamaTomeczka Ty to jesteś prze agentka. Ja akurat jestem taką osobą, że bardzo cieszę się jak mnie ktoś odwiedzał. Zresztą ja w szpitalu po porodzie spędziłam 3 tygodnie i ogólnie była ciężka sytuacja u mnie więc potrzebowałam towarzystwa do wsparcia.
julia Współczuję choróbska. Zdrówka życzę!
emalia Witamy! Ja śluz generalnie cały czas mam wodnisto-kremowy. Trzymam mocno kciuki żeby wszystko było ok i żebyś ujrzała swoją fasolinkę :*
asicka Myślę że musisz zrobić tak jak mamaTomcia mówi. Z góry powiedzieć że nie życzysz sobie odwiedzin przynajmniej jeszcze przez kilka dni po powrocie! No i że mają się zapowiedzieć telefonicznie. Nie przejmuj się! Bądź zdecydowana!
wiki Ja przez całą pierwszą ciąże smarowałam się po każdej kąpieli/prysznicu balsamem Garniera tym czerwonym i na szczęście nie wylazł mi żaden rozstęp. Teraz smaruję się tym samym :)
Kinia Współczuję bóli. Oby szybko poszły precz!

A ja czekam aż Zuza wstanie z drzemki i jedziemy do moich rodziców dziś :) Domek wysprzątany więc teraz relaks :D
Aha, załączyłam zdjęcia naszego bobaska w odpowiednim wątku ;)
 
Noooooo u nas dziś leniwa sobota, m w domku, pobawił się od rana z Gabrysiem, ja się obijam choć miałam sprzątać... :baffled: jedyne co zrobiłam w ramach "nieobijania" się, to poszłam dziś na rower :-p


wiikki ja w pierwszej ciąży używałam balsamu Babydream fur mama - dla mnie super zapach no i skład ma bardzo dobry :happy: zawsze będę go polecała :happy: teraz też go używam, naprzemiennie z jakimś Garnierem z syropem klonowym - też jest niezły :happy: też nie miałam rozstępów na brzuchu i mam nadzieję, że teraz również tak pozostanie ;-) mam na tyłku i kilka na biodrach, ale one wyszły jeszcze przed pierwszą ciążą, gdy namiętnie się odchudzałam z kości do ości :crazy: marzy mi się zabieg usuwania tych na tyłku, ale to jak wygram w totka :hmm:


emalia
ja na początku ciąży śluzu w zasadzie nie miałam, potem pojawiło się sporo wodnisto-kremowego, teraz mam dużo, ale to pewnie od lutki dowcipnej :confused: trzymam kciuki za Was, tym razem będzie dobrze :happy2: spanie do 10????? - marzenie ściętej głowy :szok: :-D
 
Julia, jak się Kochana czujesz?

Emalia, witaj :) Podaj swoje dane to dopiszę Ciebie do listy, a datę porodu dopiszemy jak będziesz znała :) https://www.babyboom.pl/forum/stara...7/lista-ciezarowek-ze-staraczek-2013-a-68928/

asicka, Kochana ja też mam dużą rodzinę. Jak urodziłam o 23:35, to na drugi dzień w szpitalu dużo osób zaczęło mnie odwiedzać, aż w końcu dla mamy powiedziałam (źle się z tym czuje, ale musiałam), żeby poszła do domu, bo zmęczona jestem i nie miałam nawet kiedy odpocząć. To samo w domu jak co chwilkę ktoś do mnie przychodził. Kobieta musi po porodzie dojść do siebie.

A u mnie w domu źle.. mąż do pracy właśnie pojechał, a teściowa jak ***** mnie traktuje ;) Oliwka co chwilę basiu, basiu (zamiast babcia mówi basia), a teściowa nie odwróciła się do dziecka i nawet nic nie powiedziała ;/ Teść sam od siebie z nami rozmawia, a ta głupia ***** nie chce rozmawiać. Do mnie odzywa się tylko aby opieprzyć, a tak to nawet obiadu nie gotowała jak w kuchni byliśmy dopiero jak poszłam na górę. Nie wiem o co jej chodzi, przecież nie zarazi się;/
 
Hej dziewczynki:-)

No ja czuje sie dzis o niebo lepiej:-) chyba przez to ze poprzednia noc nie spalam tak sie fatalnie czulam:-\

Malus no to faktycznie niepowazna ta tesciowa:-\ z czym ma problem? Jak ja miwszkalam z tesciowa.to tez sie mijalysmy..teraz ja niemam nawet ochoty na rozmowe z nia!

Benfica rowerek?:-) fajnie:-) ja dzis mialam troche mobilizacji i posprzatalam w domu maz w szoku bo myslal ze bedzie ogarniac mieszkanie:-)

Emaila mam nadzieje ze.uslyszymy od ciebie!!":-):-):-)
 
Oj Malusiu Ty to trafiłas na nie fajnych teściów...:-/ Ja za swoimi też nie przepadam ale idzie wytrzymać jakoś...

Tej nocy mało co spałam...:-/ co 1-2 godziny siku... Brzuch swedzi... Bok boli jak nie jeden to drugi no i plecy też:-/ wogóle czuje jakby Ania się zsunela dużo niżej... Po pierwsze o wiele częściej chodzę do łazienki... Bo drugie czuje ciągle taki ucisk na ten pęcherz i ból:-/ a no i też ból w pachwinach... Większy niż do tej pory... I jeszcze jak się ruszę cokolwiek to boli brzuch na dole... Częściej też jest twardy... Pozatym wszystko bez zmian... W czwartek wizyta... Eh... Ja to Wam tylko marudze ale musicie ze mną jakoś wytrzymać:-)
 
reklama
Asicka wiadomo my wysluchamy:-) zal sie ile wlezie hehe:-)
No koncowka jest nie do pozazdroszczenia:-\

Dzis urodzil sie mojego brata synek Oliwier 4100g 57cm wiec kawal chlopczyka z niego:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry