• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Hej!
Grzanka dzięki za info! No tez własnie tak myslałam, ze jak daje mm to nie trzeba tej K ale lepiej sie upewnić :tak:

suselku a no wzięłam sporo ale wszystko mi sie przydało! :-)Tak czy siak walizkę trzeba wziąć więc te pare rzeczy więcej nie robi różnicy :tak: Mówisz, ze będziesz miała gości? No to udanej wizyty! :-)

goska nooo własnie po to mi był czajnik, zeby nie pić ich rzeczy, zreszta ja w ogóle nie jadłam tam nic. Samo podanie jest nieapetyczne a co dopiero zawartość , bleah :baffled:Musiałabym z głodu przymierać, zeby cos ruszyć. Więc się nie zastanawiaj tylko zabieraj mały czajniczek, kubek i reszte i przynajmniej popijesz sobie :happy:

Ludziku ale masz racje, pozytywne nastawienie to połowa sukcesu. Jak sie jest wyluzowanym to i jakoś wszystko prościej wychodzi. Tez się staram tak do tego podchodzić jednak wydaje mi się, ze juz od niedzieli nerwów będę jednak miała sporo i szkoda ze nic nie mogę łykać, chociaż chyba herbata z melisy nie zaszkodzi co nie?

ewka to ja do 8dż miałam dawać wit D, a potem K+D . Co miejsce to inne zalecenia.

mychunia trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę!

agniecha nie stresuj się, będzie dobrze :tak:Wyluzujesz się na zakupach i będzie ok :happy:

iwo nie, no mąż sobie sam ze tak powiem urlop ustala. Jedzie teraz na 2tyg i wróci na dwa tyg ( chyba :confused2:) Co do zaczepek to najbardziej wkurwiam się teraz kiedy każdy by chciał zobaczyć Błażeja. Co to za mania zaglądania w te wózki, ja rozumiem osoba bliska mi ale zaraz obce ryje?!:wściekła/y:Zreszta ja to jestem pyskacz wiec zarówno jak i z Hubertem tak i teraz, narobię sobie szybko wrogów :-p

wandzia, kochana ależ miło Cię widzieć! Napisz co u Ciebie, nie uciekaj tak szybko!!

Moje dziecie zapadło w sen zimowy. Zjadł o 6 (tzn zaczał o 6 i skonczyliśmy koło 6:30) i śpi do tej pory. Nocka zła nie była. Wczoraj nie spał od 17 do 20stej ale tylko dlatego, ze najpierw go chciałam przetrzymać a potem to już albo czkawka, albo pielucha i kąpanie więc dziecko tak się umęczyło, ze ciężko mu było zasnąć. Swoją droga propo czkawek to już mam ich dość :confused2:
Czekam aż się obudzi, dam jeść i chyba wyjdę przed dom połazić, choć najchętniej poszłabym spać.
 
reklama
Sorry, Laski, ale nieogarnieta jestem.
P. dopiero wczoraj ustawił mi tak wi fi, że mam w tym pokoju dostęp do neta.
No ciągle leżę. Przez ranę po nacieciu nie mogę jeszcze siadać. W ogóle to spojrzałam tam i jakoś dziwnie tam wygląda, eh. I tak dziwnie siusiam - takim grubym strumieniem.
Słaba coś jestem. Okrutnie się poce. Dziś w nocy normalnie cała byłam mokra - gdy się dotknęłam, to jakby mnie ktoś pomoczyl, woda zostawała na ręce. Musiałam aż pościel zmienić. Masakra. Hormony też mi uderzyły do głowy - wczoraj ryczalam jak bóbr.

Adrianek jest spokojny i grzeczny (tfu tfu) :) Jestem w nim zakochana :) Wkleję link do filmiku na zamknięty :)
 
Iwo u nas nocki są super, juz sie unormowalo. Lenka spi od 21-22 do 6-7 wiec spoko:)

Wanda no czesc:) dobrze Cie widziec. Napisz cos wiecej co tam u Ciebie:*

To ja w szpitalu mialam super, bo jedzenie bylo naprawde dobre i kawa zbozowa tez mi smakowala:) herbata oczywiscie jak wszedzie lura, ale byl czajnik wiec mozna bylo sobie samemu zrobic.

Cyntia Adrianek jest slodki:) mam nadzieje, ze wszystkie te dolegliwosci szybko przejda i bedziesz mogla sie w pelni cieszyc macierzynstwem:) a jak z karmieniem?
 
Ostatnia edycja:
Jest na cycu :) Sutki bolą, ale Maltan pomaga.
Czasem marudzi z cycem - tak jakby nie mógł złapać. W ogóle śmiać mi się chciało, bo czasem, gdy jest najedzony, to tak zlizuje pokarm z czubka sutka bardzo szybko machając języczkiem ;) Śmieszne uczucie.
 
iwo - no nisko jest cały czas, a w sumie 36tc ma osiągnąć swój szczyt - zrobię dziś fotkę to porównam do tego sprzed tyg. , kiedy małe to moje ulubione pytanie.... mowie w listopadzie lub ze planuje rodzic miedzy 24.10 a 25.10 :-D

agamemnon - ja w szpitalu była 4 doby i nie zjadła nic, obiady mi przywoziła teściowa, a kanapki mąż (herbate w termosie dostarczali). Nawet jakbym nie miała tego prywatnego cateringu to i tak bym nie jadła tego co dawali a jak z a którymś razem powiedziała salowej ze nie chce to mi odpowiedziała "no nie dziwie się tez bym tego nie jadła"

Cyntia85 - z każdym dniem będzie lepiej to ze się pocisz tez normalne
 
Cyntia, oby szybko minęły Ci wszystkie dolegliwości:) a z poceniem to normalne, ja też tak miałam, ale teraz jakoś się uspokoiło, może hormony już się regulują. Co organizm to inaczej reaguje:) Trzymajcie się, Adrianek przesłodki:)

Mała po pobudce porannej i toalecie teraz sobie stęka i kręci w łóżeczku ( ważne, że nie płacze.) idę jej odciągnąć pokarm, co by witaminy podać. A dziś chyba pierwszy raz same pójdziemy do sklepu, muszę warzywka do krupniku kupić - zupy mi się zachciało:)

Agamemnon też nie lubię, jak mi do wózka zaglądają, szczególnie wszystkie osobniki poniżej 14 roku życia;) i jak rodzice takie przedszkolne malce podnoszą i mówią popatrz jaka słodka.... no dobra to są moi sąsiedzi, ale mogliby się zastanowić. Na razie nie warczę, ale kto wie, może zacznę:)
 
Witam

Cyntia Adrianek kochany :-*
Oj współczuję tych problemów z siedzeniem , ją się nie poce ale telepie się z zimna aż mój mąż jest przerażony a 2 dni temu ryczałam przy każdym słowie:-(ale już lepiej,mała na moim mleku i zadowolona ;-)

Rana ciągnie w lewym boku mam wyciek muszę dbać o siebie i nie chodzić dużo ale jak?jak w domu wiecznie pełno zajęcia ale mąż pomaga jest zakochany w córce ;-)

Później was doczytam muszę chwilę odpocząć
 
reklama
O jak mi miło, cześć Grzanka, cześć Wątpliwości :-)
Iwo no to wiesz wszystko... Ale już zrobiłam żeby endomondo nie publikował na FB za mnie ;-)
Agamemnon ale fajnie czytać o takim maluszku..
Więcej napisałam na grupi jakby co :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry