asicka Mężowi należą się dwa tygodnie chyba które może wykorzystać do ukończenia przez dziecko 1 roku życia. A co potrzeba do macierzyńskiego... Nie wiem dokładnie, bo u mnie była inna sytuacja (likwidacja pracodawcy jeszcze w trakcie ciąży), więc najprościej będzie zadzwonić do zusu i do pytać
A generalnie to nie dziwie Ci się że chciałabyś "już" urodzić, ale pomyśl że każdy dzień w brzuszku mamy jest mega korzystniejszy dla córci niż wcześniejszy poród.
benfica Obrony nie mam co planować bo ona zalezy tylko od mojego promotora. Ja myslalam ze w grudniu to najpozniej sie
obronie, a tu zonk :/ :/
natkusia Jak usg?
mamaTomeczka Jakaś walnięta ta nauczycielka :/
mycha Bardzo współczuję....
julia Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze!!!!
A u nas: w szpitalu okazało się że usg wyszło nie dobre i nas przetrzymali do dziś. Dziś robili jej cystografie, w której uczestniczył mój mąż a nie ja ( z racji tego że to RTG ). No i niestety potwierdziło się że ma wadę lewej strony ukł moczowego. Ma tak jakby refluks. Wraca jej się mocz z moczowodów do nerki, zamiast iść do pęcherza. Co prawda lekarze mówią, że wada może się w iluś procentach zmniejszyć lub całkowicie zniknąć z wiekiem, ale równie dobrze może się pogorszyć i nie unikniemy operacji. W każdym bądź razie, tego się nie leczy tylko kontroluje i trzeba się starać unikać za wszelką cenę wszelkich infekcji dróg moczowych, gdyż to może pogorszyć. Ale jesteśmy dobrej myśli. Idziemy pod koniec lutego na kontrole. Może akurat u niej to się cofnie. Czas pokaże.
A tak poza tym brzuch nadal pobolewa :/ Za równy tydzień idziemy na usg genetyczne. Zobaczymy jak nasza kruszyna urosła, bo coś mi się zdaje że coś wolniej rośnie niż Zuzia... No ale może nadrobi jeszcze.