hej!
mamoTiA matko, jak czytałam piec i boiler to juz miałam wizje, ze poparzyłaś się wrzątkiem albo co

No a tu takie cyrki, kurcze dobrze ze Tom w domu był. Ja też mam tendencję to walenia w coś głową, ostatni raz to na wakacjach jak przywaliłam w róg szafki to aż przysiadłam. Nie wiem skąd ale mam bliznę na policzku

To juz piec masz??
benfica, mam to samo. Jak M w domu to mi czasu brak mimo, ze przecież jest pomoc no ale jak jestem sama to: nie musze robić sniadania, obiadu, kolacji;pranie raz w tyg;nikt nie brudzi bo nie ma nikogo

i mozna wymieniać
Grzanko jestem ZA takim wątkiem sprzedażowym!
Cyntia, będzie dobrze. Koleżanka ostatnio 3 dni w szpitalu była z synkiem bo tez coś w moczu a okazało się, ze coś źle pobrała i złe wyniki przez to były.
Ludziku, to czyli sie nie wyspałaś? No ale masz ten komfort, ze pośpisz w dzień
U nas nocka w miare, co 3h jak zwykle. O 3 sie obudził bo oczywiscie musi się wyginać, przeginać i leżał na wznak więc się zachłysnął bo mu sie ulało. Swoją drogą, Wasze dzieciaki też tak się często wyciągają?
Z rana w sklepie byliśmy, miałam cichą nadzieje, ze nie będzie ludzi. Yhy

Jakby co najmniej 4 dni wolnego było.
Pisałam Wam, ze dziś będzie mój M? Nooo, na dwa dni. W pon jedzie. Nie wiem czy sie cieszyć czy nie. Już sie przyzwyczaiłam, ze wyjechał.
B lezy w wózku i usiłuje zasnąc juz od 15 min,. Na szczescie nie płacze. Ja wstawiłąm mięso do pieczenia, musze jeszcze z polędwica zrobić porządek i najważniejsze, wypisować się na glancuś i szukam własnie okazji ku temu
