• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

witajcie

Ja dziś umieram od mdłości, egh oby to tych świat przeszło...

Maluś kciuki za betkę !!!!
Gosia witaj :)
Kinia kciuki za glukozę

Ja w pon albo we wtorek pójde na badania morfologie, glukoze itd
Moje dziecko odstawia się od cyca, sama z siebie- tego sie nie spodziewałam. , zostało nam w zasadzie tylko jedno nocne karmienie.
Julia idz do cukierno kup dobre ciastka lub czekoladę, to zawsze pomaga na gorsze chwile
 
reklama
Wikki zeby to pomoglo;p zjadlam sniafdanie pozniej wlasnie cos slodkiego wsunelam,i co??? meczy mnie, mdli bleeeee:( przyjemnosc jest jak mam cos w buzi i jem a jak skoncze to juz niedobrze sie robi:(
Ja jestem osoba aktywna pomimo ze siedze z dzieckiem w domu, a teraz na to jak sie czuje niemam ochoty na spotkania ani nic bo mi zle...;/ i pewnie stad ten stan...
o 17 ma byc maz niemoge sie doczekac:) jutro bede miec labe bo on przejmie wszystkie obowiazki a ja postaram sie jak najwiecej drzemac bo to najlepsze ukojenie dla mojego stanu:)
To sie ciesz ze mala sama odesza od karmienia:) obyo sie ez placzu szukania opowiednich smoczkow itd...:)
 
Wróciłam :) Beta wynosi 64,9 mlU/ml Czyli poszła w górę o ponad połowę. Pytałam się lekarza, który mi pobierał krew co z moją beta i dlaczego taka niska. Ona powiedziała, że mam się aż tak nią nie sugerować i wzrost jest prawidłowy. Nawet z ciekawości zapytałam o to jak się liczy ciąże i też powiedziała od pierwszego dnia ostatniej miesiączki :) Już się nie denerwuje. Wczoraj wieczorem powiedzieliśmy teściowej, a dzisiaj teściowi. Wiem, miałam nie mówić, ale pozytywnie jest. Tak się ucieszyli aż myślałam, że mnie uduszą ze szczęścia :P Teść powiedział, że fajnie będzie jak w końcu będzie dziedzic, ale jak dziewczynka się urodzi też będą szczęśliwi :)
 
malusiolka - super, że beta pięknie przyrasta :)
u mnie ta ciąża praktycznie bez mdłości... ale pamiętam z córą mdliło mnie od rana do wieczora... w ogóle jakoś dziwnie spokojna jestem...
 
Maluś gratuluję betki, fajnie że przyrasta, ciąża jest młodziutka ale jeszcze nadgoni.
Julia jak humor? Mąż wrócił to pewnie już lepiej.
Marchew a wiesz juz jaka płeć będzie? Czy jeszcze nie było widac?
Ja dziś miałam cały dzień mężowego to odpoczęłam, bo całymi dniami z maluchem to pod koniec tygodnia jestem zmęczona teraz jak jestem w ciąży. Z Nadią byłam mniej zmęczona.
Dzis zrobiłam ciasto budyniowe na krakersach mniam jutro rano bedzie do śniadanka, mam nadzieje, że mnie nie zemdli.
Ja umowiłam się jutro z koleżanką, wychodzę na całe przedpołudnie. Strasznie się ciesze, bo majac małą Nadię nieczęsto mam okazję na takie wypady.
Pójdziemy po prezenty a później na lody. Koleżanka nie wie o ciaży wiec musze trzymac język za zebami :) Popołudniu za to mąz wychodzi.
dobrej nocy ciężaróweczki i przyszłe ciężaroweczki :)

A jeszcze mialam Wam napisać, że mąż wybrał imię dla syna- Maksymilian, kiedys mialam sąsiadów którzy mieli psa Maksa, muszę z mężem ponegocjować, moze zmieni zdanie. Jeśli bedzie dziewczynka to Gabrysia.
 
asicka, ja muszę też sobie kupić :P Te poprzednie po dziewczynkach za małe :szok:

Mar-chew, u mnie jakoś bez mdłości też, ale za to jak coś za długo robię to zaraz podbrzusze boli ;/ Wczoraj się narobiłam i dzisiaj się narobiła. Tak się zastanawiam, czy świadomość tego, że jesteśmy w ciąży nie wpływa też na nasze samopoczucie?

wiikki, ja na słodkie za bardzo patrzeć nie mogę. Dzisiaj wzięło coś mnie na kefir i właśnie sobie go pije :zawstydzona/y:Tak, to ciężko mnie zmusić do serków, czy do tego kefiru. Co do imion, to Maksymilian ładne imię, mam kolegę o tym imieniu :) A za to Gabrysia, to nie lubię tego imienia. Miałam kiedyś styczność z tą s*uką i z chęcią w pysk dałabym jej.
 
Wiki ja po prostu nie wierzę :) Ten sam dzień ciąży, takie samo imię córek, z pewnością ten sam dzień porodu, albo podobny, a do tego imię synka... My przy pierwszej ciąży ustaliliśmy imiona dla dziewczynki i chłopca, dla chłopca wybierał mąż i miał być Maksymilian. Ponieważ urodziła się dziewczynka było tak jak ja wymyśliłam czyli Nadia. Obecnie mąż powiedział, że jak będzie chłopiec to też będzie Maksymilian :D

Julia dobrze Ty masz z mężem. Mój dzisiaj wyszedł na zakupy po czym zasiadł do gry i koniec nie ma go ;/ A to czy ja się źle czuję czy nie to już schodzi na dalszy plan.

Wczoraj mąż wyskoczył z pomysłem CHOINKA. No i co okazało się, że nasze lampki choinkowe is dead ;/ No i musiałam jechać po 18 do sklepu po jakieś lampki. Ale efekt końcowy jest i choinka stoi :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry