Dziewczyny, czuje sie bardzo źle.. Jestem w 2 msc ciąży, i waham sie czy isc na l4 ciazowe czy przeczekać te objawy???
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja poszłam na l4 prawie od razu - jak czułam się źle, bałam się że zacznę zawalać terminy i stwierdziłam, że lepiej będzie pójść na l4 jak chwilowo nie miałam nic rozgrzebane, a więcej czasu w pracy poświęcałam, by nie zasnąć na stojąco np podczas meetingu niż realnie w nim uczestnicząc.Dziewczyny, czuje sie bardzo źle.. Jestem w 2 msc ciąży, i waham sie czy isc na l4 ciazowe czy przeczekać te objawy???
Mam prace bardziej fizyczna, od ok. 2-3 tyg mdli mnie ciagle, wymiotowac sie chce, i slabne w polowie dniowki…Co się konkretnie dzieje? Byłaś u lekarza?
Pracodawca wie o Twojej ciąży? Powinien Ci zapewnić warunki pracy dostosowane do Twojego stanu, ale jeśli ciąża jest zdrowa a Twoja praca wg przepisów nie stanowi zagrożenia to jeśli trafi Ci się kontrola z ZUS na L4 to stracisz prawo do zasiłku.Mam prace bardziej fizyczna, od ok. 2-3 tyg mdli mnie ciagle, wymiotowac sie chce, i slabne w polowie dniowki…![]()
musiałaby chyba w czasie tego L4 na Bahamy polecieć żeby jej zabrali.Pracodawca wie o Twojej ciąży? Powinien Ci zapewnić warunki pracy dostosowane do Twojego stanu, ale jeśli ciąża jest zdrowa a Twoja praca wg przepisów nie stanowi zagrożenia to jeśli trafi Ci się kontrola z ZUS na L4 to stracisz prawo do zasiłku.
Też jestem na l4 od 6t. Planowałam normalnie pracować ( a mam fizyczną ) ale jak w 6t zaczęłam krwawić tak do 14t byłam na Duphastonie i niemal non stop miałam przymusowe leżenie ( w tym szpitalne ) bo krwawienia wracały .Ja jestem na L4 od 6 TC. Ale to z racji plamieniami które pojawiło się na początku ciąży. Miał też w tym udział fakt że jestem po 2 poronieniach i mój giń kazał dużo odpoczywać i się nie stresować a ja niestety mam bardzo stresująca pracę.