reklama

Ciążowe dolegliwości

reklama
Dla mnie te skurcze to też zagadka... Nigdy mnie nic nie złapało....
Z drugiej stronie jak mają macicę trenować to niech już będą!!!
A co do dolegliwości to dziś posmakowałam bezsenności- chyba z niewygody-myślałam, że oszaleję z bezsilności....i buszowałam po Allegro - zamówiłam rożeek i 2 kocyki takie leciutkie polarkowe ;)
 
Bezsenność to ja też mam - najczęściej tak co drugi dzień - dzisiaj od prawie 4.00 rano do 7.00 nie mogłam zasnąć a zgaga mi wcale tego nie ułatwiała :wściekła/y: bleeeee
A te skurcze to jak już mam takie bolesne to właśnie najczęściej wtedy jak się czymś denerwuje.
 
U mnie te cholerne skurcze pojawiaj sie jak tylko wstane, tzn jak siedze i wstane, albo leze i usiade to od razu brzucho sie robi twardy jak kamien, napina sie jakby go mialo rozerwac...
A od paru dni to caly czas mam takie "odczucie przedmiesiaczkowe" w brzuszku. A jak troche sie zmecze to juz jest bol jak przy miesiaczce....
Macie tez cos takiego?:baffled: :-(
 
fajnie jak tak probujemy wyobrazic sobie te skurcze a nie mamy doswiadczenia.
pamietam jak mialam z 10 lat i pierwsze rozmowy o miesiaczkowaniu z kolezanka zapodawalysmy przerazone i ona mowi ze slyszala ze krew leci z tylka, kurcze mialam wtedy stracha:-D
 
M_ktosia :-D :-D :-D
Aneta właśnie takie odczucie miesiączkowe mam gdzieś od tygodnia ale tylko jak się stresuje czymś zabardzo (wczoraj np. nic mnie nie bolało miesiaczkowo)

Acha wczoraj gin mi powiedział, że jak czop śluzowy już odejdzie to te skurcze Braxtona- Hickesa co brzuch twardnieje to, że ich już sie niema - tylko pojawia się inny rodzaj skurczy.
 
A mnie to tak zaczęły rozstępy swędzieć na brzuszQ że poprostu nie mo/ge wyrobić,ciagle się smaruje i wogóle ale nic nie pomaGa-zwarjuje chyba albo wkońcu się zadrapie na smierć grrr:wściekła/y:
 
Mnie brzuch tez swedzi caly czas, ale nie mam tam rozstepow, wyniki watroby sa dobre, wiec gin nie wiem skad to swedzenie.... Moze mam uczulenie na ciaze he he:laugh2: W kazdym razie robie wszystko zeby sie nie drapac.
Ja wlasnie wczoraj i dzis rano mialam taki dzwiny bol jak na @, czop jeszcze nie odszedl. Skurczyki sa, czyli macica swobie cwiczyc.
Koral, Hana31 nie straszcie..... no co wy juz rodzic chcecie :szok:
Co do ciazowych dolegliwosci to rowniez zaliczam dolki psychiczne, a to z powodu roztsepow, a to z powodu cellulitu i tego ze nic z tym nie moge zrobic narazie przynjamniej. Pewnie by sie jeszcze pare powodow znalazlo. Czuje ze moglabym sobie dzis poplakac, ale M w pracy i nie mam narazie ramienia do wyplakania ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry