reklama

Ciążowe dolegliwości

reklama
Skurczyki to ja mam juz jakis czas....:wściekła/y: jakis 1 na godzine zawsze sie przyplacze.....Wczoraj obserwowalismy w M jak zmienia mi sie brzusio w czasie skurczyku...i tak sie miesnie napinaja smiesznie po obydwu stronach pepka.....I brzus twardy jak kamien...:confused:
 
M-ktosiu mój brzuchol też napięty ehh nie ma co :-) ale staram się do teGo przyzwyczaić :-) pocieszam się tym że nie takie bóle się wytrzymywało podczas miesiączki a bardzo czesto zwijałam się z bólu i w sumie jestem odporna na ból nie musze się faszerować lekami:-)

A ja co chwile musze się smarować tzn brzuchol te rozstępy mnie wykończą grr jak one swędzą to porażka zwarjować można :baffled: mam ochotę wziąć jakąś szczotke drucianą i się drapać hehe albo coś podobnego ....
 
Zakładam nowy wąteczek ....

Napewno łatwiej nam będzie jak na odpowiednim wąteczku będziemy dzieliły się tym co nas najbardziej przeraża ...
Godzina "zero" już coraz bliżej ....
 
reklama
Jak juz pisalam ostatnio mam wyzsze cisnienie niz zwykle i boli mnie glowka 125/80 a zazwyczaj mialam 90/60 a po kawie 100/60 ciekawe czy to juz przygotowania do porodu. i non stop mi sie chce do kibelka tak jakby mi sie mial okrs zblizac dziwne. Juz nie wspomne ze mam ciagle ROZBOJAŁE SNY Z MEZEM W ROLI GLOWNEJ I NAJCHETNIEJ BYM GO ZJADLA, chyba jestem walnieta. Cos mie sie porobilo.:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry