reklama

Ciążowe Kłopociki

mi też cała ciąża szbyko zleciała a teraz masakra.... mała dzis strasznie nisko sie rozpycha, wciąż w okolicach spojenia, chwilami bóle @ ale nic do przodu się nie posuwa. Ta koleżanka pozytywnie mnie nastawiła tym wyjściem do domu po 6h, bo martwie sie o Laurusie jak to w końcu wyjdzie...:confused:
 
reklama
Niby fajnie ze tak szybko wyszla bo kazda z nas po porodzie bedzie czekala na dzien kiedy z dzieckiem wroci do domu ale kurcze 6h to bym sie bala jak dla mnie to zaszybko:szok:
Moja maluda mnie kopie ciagle wysoko tak mi zoladek masakruje ze az boli i mam wrazenie ze zaraz mi cos peknie:szok:
Za to skurczy zero:-( tylko ta noga troszke boli bo coraz bardziej mi puchnie:no: a jak mowilam ginowi to machnal reka ze to nic takiego.Teraz jak sie nic wczesniej nie wydarzy ide 1 do gina wiec zobaczymy co powie??? jesli nic konkretnego 9 w dniu terminu zglaszm sie na oddzial i niech sie mna zajma.Bronilam sie zeby nie lezec ale moj S moze wziasc wolne wiec bedzie mial kto maludami sie zajac a tam mnie napewno szybko wypchna bo maja duzo pacjentek;-) na to licze ale miejmy nadzieje ze do 9 juz bede mala tulila:tak:
Wlasnie a cwiczycie na tych pilkach??? ja mam lenia i takie troszke nijakie nastawienie bo nie bardzo wierze ze cos to da.
 
no i znowu ja, jeden po drugim:baffled: dyżurna jęcząca:sad:

dziś tak mi boli spojenie że nie moge łazic, co krok zrobie to jakbym sie złąmać miała:baffled: a mała chyba jednak będzie kawał baby bo jak sie rusza, choć troche, to czuje jakby cały wór w którym jest miałby sie rozerwać:baffled: nie fajne uczucie.
 
Minisia ja nie ćwiczę na piłce ale dziś odstawiłam no-spę, niech się dzieje co chce:-D, od jutra biorę się za porządki w domu noi skończy sięM życie w celibacie:-p, może się to wszystko skumuluje i pojadę:-D
 
Kurcze dziewczyny nie wiem co jest dzisiaj grane, ale najpierw po 11.00 zaczęły mi się pojawiać mroczki przed oczami. Wyszłam na powietrze, w nadziei, że przejdzie, ale jak wróciłam to zaczęły się nasilać i głowa zaczęła mnie boleć, potem jakoś dziwnie mi prawa dłoń zdrętwiała kompletnie, że nie mogłam ziemniaków obrać na obiad, jak już przeszło to znów się mroczki nasiliły i aż mi teraz jest niedobrze. Ból głowy się nasila, ale nie mogę leżeć bo jeszcze bardziej boli, cały świat mi lata przed oczami. :szok: Cyba musze do gina zadzwonić, bo aż się martwie co jest?! Miała któraś tak???????
 
Wanilia moze jakis ucisk masz. Ale faktycznie najpierw sprawdz cisnienie sobie:tak:
Justyneczka normalnie szkoda mi ciebie tak sie meczysz. A tak wczesniej sie malutka pchała a teraz????
 
hejka dziewczyny

Wanilia ja tez bym stawiała na ucisk

ehh musze sie wyżalić bo wyszły mi złe wyniki z wymazu pochwy wyhodowano bakterie i dopiero jutro będę dzwonić d gina z pytaniem co w tej sprawie robimy czy szpital i cc czy próba leczenia ehh jakoś mi to humorek popsuło buuuuu

trzymajcie kciuki plizzzzzzzzzzzzzz
 
reklama
Zawadka o ile dobrze wiem to mozliwe ze podadza Ci antybiotyk przed porodem, albo juz teraz zaczna leczenie. Ja mimo wszytko byłabym zadowolona ze teraz juz to wyszło a nie przed samym porodem:tak: Napewno wszytko bedzie dobrze. Trzmam kciuki a ty po wizycie zaraz daj znac:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry