Ja do brafiterki nigdy nie trafilam, po prostu zawsze w sklepach spedzam mase czasu w przymierzalni. Mysle, ze brafitersko dobrany stanik w moim przypadku niewiele by zdzialal, bo rozmiar/obwod mam dosc standardowy, za to biust mam niestety o duzym rozstawie i to to jest moj problem przy doborze stanika. Zdecydowana wiekszosc, nawet tych o dobrym obwodzie i miseczce sciaga mi niewygodnie piersi do siebie. Wiec i tak musze mierzyc i sprawdzac czy wygodne i dobre, i tak.
Ale zgadzam sie z dziewczynami, ktore wybieraja drozsze staniki. Mialam takie z "bazarku" to sie odksztalcaly dosc szybko, zaciagaly, fiszbiny wylazily itp. A mam 3 staniki dobrych firm (cenowo 150-200zl), ktore nosza sie latami i nic sie z nimi nie dzieje. Dla mnie to inwestycja, ktora sie zwraca.
Teraz mam problem wlasnie, bo powoli wyrastam z tych moich ulubionych, a kupno drogiego stanika na okres kilku miesiecy mi kompletnie nie lezy. Mam jeden ktory zwedzilam mamie (ma odrobine wiekszy biust ode mnie), to nosze go teraz prawie caly czas, ale cos dla siebie kupic bede musiala...