pieszczoszka1988
Jestem mamusią
tak byłam zadowolona z wózeczka a mój genialny kuzyn podleciał do wózka i sie mocno oparł na nim i pieprznął amortyzator ! myślałam,ze go zabije. Dzis bylam w tej hurtowni wozkow i na nowy stelaż musze czekac 10 dni
dali mi za to zastępczy- taki szpetny,ze szok 
dali mi za to zastępczy- taki szpetny,ze szok 
mnie nie kręcą chusty

, jeszcze na dlugi weekend.