reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

Martusia ja tez nie uwazam Cie za glupia ze chcesz kupic taki wozek:tak:Nas niestety przy 3 dzieci nie bedzie na to stac:no:Dlatego ja wybieram opcje uzywanego lub taniego nowego:tak:
 
reklama
Oj, ale sie goraco na watku zrobilo!

Stokrotka, moze trzeba o jakies szczegoly pomeczyc Martaik. Ale jakie dotatkowe pytanie, to nie mam pojecia ;) w najblizszych dwoch tygodniach bede go oglac i jesli sie zdecyduje, to musze zamowic, bo czeka sie jakies 2 miesiace na dostawe - musi przyplynac statkiem do Australii :)
Na pewno bede mogla ci powiedziec, czy sie miesci do malego auta.

A z innych zakupow, to wczoraj zamowilam krotkie spodenki, dwie bluzki i pas (?) ciazowy. Wsztstko dla mnie oczywiscie ;) Musze tez zagadac z kolezankami i zobaczyc, co z ciuszkow moge wyhaczyc.
 
No ok zainwestować można ale prawie 4 tys? to niezła inwestycja .. ja bym musiała wtedy chyba zainwestowac w pożyczke hehe ... moim zdaniem 4 tys za wozek to wielka przesada. Ja kupie tańszy i napewno nie będzie wiele gorszy niż ten bardzo drogi.. pozatym jak ktoś ma duzo pieniedzy to niech inwestuje nawet 5 tysiecy i wiecej na sam wozek....
dokładanie, zgadzam się w 100%

No tak ale po niektorych wypowiedziach widze,ze skoro kupie wózek za 700zł to moje dziecko bedzie jezdzilo w złomie który sie rozpadnie.. Bo niektorzy widze twierdza,że jak wozek tanszy to odrazu badziewie jakieś i pewnie jestem okropna matka bo kupie dziecku tanszy wozek...
nie dziwię się, ze mas ztakie wrażenie, bo aj tez takie odniosłam ale nie przejmuj się ja za swój pierwszy wózek zapłaciłam 200zł z przesyłką i to jeszcze z dopłatą za ekstra czyli pompowane koła i byłam bardzo zadowolona, mam go do dziś i wcale nie uważam się za gorsza matkę, bo nie wydałam jednego zera więcej. Nie wózek a matka są w życiu dziecka najwazniejsze.

dorka ten Graco to ten sam typ co ja mialam Chicco. Jako, ze dla nowordoka i malego niemowlaka sie sprawdzil to pozniej jako spacerowka, dla siedzacego dziecka juz absolutnie bo ma waskie siedzisko i oparcie. Zreszta to, ze jest waski widac na zdjeciu. Czy twardy? nie raczej, moj lezal w nim w rozku lub na rozku i to zima byla, gondoli nie mielismy. Wtedy mial duzo miejsca, ale jak mowie od 6 miesiaca juz mu bylo ciasno.
Poza tym te wozki nie sa zbyt dobrej jakosci, kolezance odpadlo kolko, naprawila, znowu odpadlo i w koncu go wywalila. Moj sie trzymal ale krotko uzywalam wiec nie wiem. Jedyny plus to wielki kosz na zakupy.

Nie wszystkie dzieci lubia jezdzic do 3 r.z. w wozku?
Moj lubi, a jak nie chce akurat to mu tlumacze, ze w sklepie jest za duzo ludzi zeby szedl sam i uciekal, ze ja nie bede sie z nim uzerala itp.
nie, mój 2 latek nie lubi, chodiz na piehcote nawet 7 km i mocno się gniewa jak go zmuszam do wózka. A do marketu z dziećmi wchodze bardzo rzadko i tylko raniutko jak nie ma ludzi, na bardzo szybkie zakupy jeśli sa konieczne.
Ja to bym go na twoim miejscu raczej zachęcała do chodzenia niż do siedzeniaw w wózku. Dla niego to zdrowsze w tym wieku, no chyba, ze ppokonujesz na pieszo takie dystanse jak ja to wiadomo nie ma co dziecka męczyć ale na zwyklym spacerze to dziekco powinno się ruszac w tym wieku.

Flaurka gondola to jest buda poprostu, dziecko w tym lezy na plasko i nie ma opcji podniesienia oparcia. W samej spacerowce tez dziecko moze lezec od malutkiego ale nie podnosisz oparcia do siedzenia tylko dziecko lezy na plasko. Gondola moze byc na lato, nie bedziesz jej zapinala tylko dziecko bedzie lezalo odkryte:)


A spacerowke bez godnoli masz wyzej, to Graco wlasnie.

A Ty zastanow sie i wybadaj tamten wozek zanim urodzisz zebys pozniej nie klnela na spacerach...
zalezy od modelu, niektóre gondole mają podnoszone oparcie. Wsyztskich modeli nie znam ale na tewno jest tak w chicco enjoy trawel, w niektórych tako, emjotach... na penwo znajdzie się więcej
 
kikolek na spacery idzie bez wozka. ale np. jak jedzimy na zakupy ciuchowe to niestety zadne by o byly zakupy bez wozka bo za dzieckiem trzeba by bylo sie rozgladac a nie za innymi rzeczami.
do supermarketu idziemy razem, tez wole jak jest w wozku bo zajmuje mi to mniej czasu i nie musze dzwigac tylko wkladam pod wozek.
Jak jestesmy w PL to z domu do miasta mam szybkim krokiem 25min, wiec z wozkiem jest szybciej a z Patrykiem szlibysmy drugie tyle. Na ogole latem chodze na piechote wiec wtedy wracamy z basenu albo z miasta, jest upal i on nawet nie mialby sily isc. Na to lato widze takie rozwiazanie, ze malucha do chusty a Patryka do wozka i na basen...bo niesttey reczniki i rozne takie tez trzeba gdzies schowac;)
 
Ja mam dostawke do wózka, taką deseczke i jak Kuba sie bardzo zmęczy na jakiś dużych dystansach to sobie staje na niej. Ale ogólnie tez jestesmy chustowi, wszyscy tylko kuba to juz ciężar ogromny, to już tylko mąz daje rade ale z kolei Kuba za malo cierpliwy teraz jest na chuste a na ergo juz za ciężki. Michałek tez od jakiegos czasu w ergo, bo on to 15 minut na plecach, 30 na nogach itd. Tylko teraz mnie w brzuch uciska więc nie uzywam od lata.
 
Martusia - jak Cię stać to kupuj jaki chcesz:tak: a widziałaś wózio teutonia ellegance? Na Bobowózkach jest do obejrzenia. Cudna i bardzo chciałam kupić, ale ostatecznie się okazało, że mam retro a spacerówkę kupiliśmy z polecenia maclarena xlr. Jakbym była bez wózków to tylko teutonię ellegance bym brała;-)


pieszczoszka - cena wózka nie ma wpływu na to, jaką mamą będziesz.
 
kilolek jaką masz chustę? Ja mam moby i sobie chwaliłam,ale nie wiem czy Nati nie będzie sie robić już powoli za ciężka na nią a widzę,że Ty masz starsze dzieciaki. zastanawiam się czy jest sens abym kupowała podwójny wózek jak chusta jest wygodna i moze mi pomóc podczas spacerów z dwójką. Tym bardziej,ze na długie wycieczki nie chodzimy a Natasha już pewnie w maju będzie sama ładnie chodzić (mam nadzieje,bo na razie to oporna w tym temacie ;-) )
 
reklama
My do wozka Graco 3w1-zakupionego za smieszne pieniadze,bo trafilismy na promocje przypadkiem w Auchan, dokupimy tylko takie cos z tylu co sie doczepia do wozka,zeby dziecko moglo stac.Corcia chociaz nie ma jeszcze 2och lat,juz prawie wogole nie korzysta z wozka,a zaczela samodzielnie chodzic dopiero w wieku 14,5msc.Dla Leo chusty nie mami ich wogole nie popieram-sorry,tak juz mam,moje przyjaciolce dziecko wypadlo z chusty-ale mam ten plecaczek co sie nosi dzieco z przodu-z V od 2msc uzywalam przez wiele,wiele miesiecy i bylo i jest ok.
Powracajac do waszych dyskusji-ja wychodze z zalozenia,ze dziecko musi miec rzeczy wygodne i czyste,dobrze manowralne(wozek),wcale nie musza miec jakis slicznych wzrokow,czy kolorkow.Kupuje rzeczy najpotrzebniejsze i z "moja glowa",bo zawsze mysle o tych ktorzy maja mniej od nas-chociaz my sami nawet do sredniej klasy nie nalezymy-ale to tylko moja opinia.Ja nikogo nie potepiam i jezeli ktos chce sobie cos kupic,to jego sprawa,czy dla siebie,czy dla dziecka :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry