reklama

Ciekawe wypowiedzi 2 latków

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez Inja, 14 Luty 2007.

  1. Inja

    Inja Mama Madzi i Nulci

    Witam
    Maluchy potrafią zaskakiwać.
    kilka przykładów
    Madzia 2 latka i 1 miesiąc:

    1. Córcia robiła kupkę ( wystąpił jakiś mały problem) a ona napina się i mówi " mamusiu kupcia nie działa"

    2. Zobaczyłam, że Mała rozkruszyła ciasteczko na dywanie i pytam co sie tu stało? i kto to zrobił?, a ona z triumfem "to ciapa, Madziusia lobiła - śpećjalnie!

    3. Mała odwróciła kubeczek dnem do góry i przygląda się jak soczek kapie na podłogę. Ja patrzę i mówię do niej córeczko tak nie wolno, mamusi smutno, że niunia jest niegrzeczna a ona gładzi mnie po policzku i mówi " mamusiu nie matw się, nić nie śtało"

    Pozdrawiam wszystkie mamy i zachęcam do rozwijania tego wątku, moze być ciekawie
    Inja mama Madzi
     
  2. marika

    marika Fanka BB :)

    Inja dobre!:laugh2::laugh2::laugh2: jak mi się tylko coś przypomni to zaraz tu napiszę!
     
  3. reklama
  4. Inja

    Inja Mama Madzi i Nulci

    Dzięki Marika, pozdrawiam
     
  5. SIABA

    SIABA Fanka BB :)

    Witam,

    ze słownika mojego 2,5 latka:

    - Matuś zrób kupkę na nocniczek - proszę ja
    - Ale masz głupie pomysły mama - synek

    pouczam małego a propo bawienia się włącznikem od telewizora, Matik staje z wyciągnietym pauchem w moją stronę:

    - tylko beź dysusji ( tylko bez dyskusji)

    Matuś prosze nie roznoś plateliny po domku - prosze ja
    - będę bo jestem niegrzeczy - odpowiada
    - a czemu jesteś niegrzeczny - pytam
    - jestem niegrzeczny bo czasem jestem kochany :baffled:

    Odstawiamy Matika do babci z okazji walentynkowego wychodnego:

    - Matuś zostaniesz u babci - pytam
    - Taaak bedę się nią opiekowal bo jeś sama :) (dziadek był akurat w pracy)



    Pozdrawiam
    Basia i Matik
     
  6. margot

    margot Mamma Mia!

    Wczoraj mój 21 miesięczny synek zobaczył zdjęcie Giertycha na okładce starej "Polityki" i co mówi: "Brzydki pan! Uciekaj!" - i rzucił gazetą.
    No powaga!!! Nie wymyśliłam tego!

    Na marginesie - wreszcie jakiś prawdziwie wesoły wątek! :-D Naprawdę ubawiłam się czytając. Na pewno będziemy się często dopisywać, bo Brunkowi buzia się nie zamyka, gada całymi zdaniami i jak widać nawet o polityce ma już to i owo do powiedzenia.
     
  7. LittlePrincess

    LittlePrincess Zaciekawiona BB

    moja mówi: kij Ci w oko- nie wiem gdzie to usłyszała.:no:

    na pytanie kim zostanie w przyszłości odpowiada: modelką i pływaczką.

    Mąż chwycił mnie za rękę, a ona go odepchnęła i powiedziała: mamę to boli:)
     
  8. isunia

    isunia Fanka BB :)

    xxx
     
    Ostatnia edycja: 27 Sierpień 2013
  9. asialc

    asialc Fanka BB :)

    Hi, hi, hi, dzieci są niesamowite :-)
    Moja córa też jak czasami coś powie, to płaczę ze śmiechu. Niestety nie zawsze wszystko pamiętam i nie zawsze mam możliwość zapisania :-(
    A to niektóre jak miała jakieś dwa latka:

    W planach miałam wyjście na ogródek (było ciepło, ale słońce tak nie prażyło jak wczoraj
    – 33 stopnie), ale w końcu zostałyśmy w mieszkaniu. Powiedziałam córci, że jest tak pomazana, że wstyd wyjść na dwór. Na to moja rezolutna córcia:
    - Długie spodnie
    Nie zgodziłam się, bo gorąco.
    W związku z tym naciągnęła krótkie spodenki tak bardzo jak tylko się dało i z uśmiechem powiedziała:
    - Jest! Udało się! Nie ma :-)


    Kiedy sprzątałam w kuchni podeszła do mnie i powiedziała:
    - Mama, wróciłam, ze sklepu
    Spytałam Ją:
    - A co kupiłaś?
    - Lalę
    I wyszła

    Jak coś nabroiła i widziała, że jestem zła i mam ochotę nakrzyczeć, podchodziła do mnie i mówiła:
    - Daj buziaka.
    - Już ciii lub tylko Nic stało
    I kiwała, uśmiechając się główką

    Natalka została z dziadkiem, a my z męża mamą pojechaliśmy na zakupy. Dziadek opowiedział, że kilka minut przed naszym przyjazdem zachciało Jej się siusiu. Chciał Ją zaprowadzić do łazienki, ale powiedziała:
    - poczekam na babcię.
    - ale nie wiadomo kiedy wróci. Chodź.
    - a Ty umiesz mnie rozebrać?

    U dziadków:
    Babcia gotowała na kolację jajka i Natalka stwierdziła, że:
    - Jestem mała i zjem małe jajko (przepiórcze), a wujek duże, bo ma duży brzuch.

     
  10. reklama
  11. naja

    naja Fan(ka)

    my mamy taki wątek na mamach lutowych, w zwiazku z czym przekopiuję stamtad kilka ostatnio zasłyszanych wypowiedzi mojego synka. co ciekawsze bowiem zawsze tam najpierw trafiają ;-)

    leżymy rano w łóżku a mały do mnie
    - To co mamuśka, o czym sobie pogadamy?

    leżę jeszcze w łóżku, ręka pod głową. młody podchodzi i mówi:
    - O, mamusi ręka gdzieś zginęła.. Podnieś głowę, bo ją udusisz!!!

    ma iść na sanki z dziadkiem i wyraża dezaprobatę:
    - Na sanki z dziadkiem nie. Bo jeszcze staruszek komuś na nogę najedzie...

    Maciek na tychże sankach:
    - Dziadku, a czy dziś sprzedają bułeczki?
    mój ojciec odpowiedział, że tak
    - To chodź, pójdziemy sobie kupić!

    Idziemy na spacer. Po lewej stronie widok na kawałek pola, w dali domki jednorodzinne, po prawej ostro świeci słońce, nie da się w tamtą stronę patrzeć. A jest ciekawie, bo tam jest budowa nowego bloku… Maciek obrażonym tonem:
    - Słonko mi razi oczka i muszę przez to na trawę patrzeć!

    Maciek nie dojadł zupy, sporo zostało, talerz więc przejęła moja Babcia. Na co syn oburzony:
    - Patrzę, a tu nagle na stole nie ma mojej zupy a babcia wszystko zjada i teraz będę głodny!

    Rano byłam niewyspana, małego wzięła moja mama, a ja usiłowałam dospać jeszcze chwilkę. Mama schodzi z młodym na dół, a ten mówi:
    - Babusia, ty to jesteś kontaktowa, a mama to jest dzisiaj zła!
    - A dlaczego jest zła?
    - Chyba dlatego, że ją uszczypnąłem…
     
  12. MADZIA

    MADZIA mama majuni i groszka


    ale sie usmiałam :-D :-D :-D :-D :-D extra
     

Poleć forum