reklama

Ciekawe zabawy z 3-latkiem

Temat na forum 'Trzylatki' rozpoczęty przez Qarcia, 19 Październik 2009.

  1. Qarcia

    Qarcia Początkująca w BB

    Witam ....

    Czy ktoś ma jakiś ciekawy pomysł na ciekawe zabawy z małym przedszkolakiem ??
    Ja niestety nie jestem aż tak twórcza ;-) jakbym chciała i często nie umiem zając mojego dziecka jakimiś ciekawymi zabawami,jemu szybko się nudzi a ja się zaraz denerwuje ze nie potrafię się z nim nawet bawić.
    Proszę o jakaś podpowiedz ... jak Wy się bawicie ze swoimi dziećmi ??
     
  2. Lady_Marcelina

    Lady_Marcelina młoda mamusia

    ojej tego jest całe mnóstwo :) my na przykład lubimy rysować :) albo mój Karolek uwielbia bawić się w teatrzyk :D a najlepiej z dziadkiem :) śpiewają piosenki - często nawet jakieś zmyślone i robią przedstawienie różnymi pluszakami :)
     
  3. reklama
  4. sma85&06

    sma85&06 Fanka BB :)

    julia moglaby w nieskonczonosc malowac, czytac, i bawic sie w scenki z zycia figurkami lalek. niestety ja znam bajki na pamiec, codzienne malowanie juz mnie nudzi a jak widze figurki malych odkrywcow to sie chowam w kuchni.. no wiec.. kupilam sobie podreczniik do przedszkola dla 4 latkow 'ucz sie z leosiem' tam sa wycinanki, zadania z liczeniem itp, julia to lubi. spacery z gimnastyka są super (mamy blisko do parku).
     
  5. kasiakglobal

    kasiakglobal Zaciekawiona BB

    ;-)Mam taki sam problem,już brakuje mi pomysłów,na zabawy z corką/2 i 8 mcy/;lubi rysować, bawić się lalkami little people,gnieść "swoje ciasto" - masę solna.Tylko że dni są coraz częściej deszczowe i o wyjściu z domu nie ma mowy,a bawić się codziennie w to samo ..... juz nie daje rady.Bardzo chce mi pomagać w gotowaniu ,sprzątaniu pozwalam jej na to choć wiem jak pózniej będzie wyglądać kuchnia.;-)
     
  6. sma85&06

    sma85&06 Fanka BB :)

    polecam nożyczki wycinajace rozne wzorki.
    julka tez czasem sama wymysli jakas dziwna zabawe, np w parku lopatka do wiaderka zbiera kamienie (tak, ten czarny zuzel) a w domu wklada rure od odkurzacza do miski,i wrzuca kamienie pojednym przez rure do miski:-)
    lego duplo z pociągiem ktory sam jezdzi. mamy taki zestaw z malym okraglym torem, ale sa tez ze zwrotnicami jak kogos stac:) bawi sie tym juz rok.
     
  7. betinamama

    betinamama Zaciekawiona BB

    A moja córka uwielbia się bawić w chowanego, ma swoja ulubiona kryjówkę ( w szafie) i z innej nie korzysta :-D a nie mniejsza frajdę sprawia jej szukanie mnie choćbym się cały czas chowała tylko za drzwiami:-D. Ja już nie mogę,ale ona potrafi się "zawiesić" i z upodobaniem bawić się tak przeszło godzinę:szok:.
     
  8. florencja

    florencja Fanka BB :)

    hej dziewczyny:-) jestem na majowych mamusiach ale chetnie zajrze tez tutaj bo mam 3letnia corke jak czas pozwoli:-)
     
  9. aniaslu

    aniaslu Administrator Członek załogi

    Korzystam z okazji i zapraszam do portalu, mamy świetną nową autorkę i jej kreatywne pomysły będziemy publikować cyklicznie:-) tutaj
     
  10. reklama
  11. elwiwas

    elwiwas mama majowego szkraba:*

    Przez rok opiekowalam sie fanatstycznym chlopcem.
    Uwielbial gdy mu rysowalam, on tez probowal;-)
    Rysowalam mu na duzym arkuszu droge, drzewa, tory i jeździl resorówkami:happy2:
    Mial bardzo duzo tych resorówek... On czekal np w kuchni a ja w pokoju chowalam mu je, pod poduszka, gdzies na krzesle, w doniczce ( trzeba zwrocic uwaga zeby ukladac zabawki z jego perspektywy patrzenia) za kazdym razem gdy cos znalazl bilam bravo... Bardzo Go to cieszylo:)
    Tanczylismy:-)
    Budowalismy wierze z klockow, potem ja rozwalal :blink:
    albo ukladalismy klocki na wzor kregli i zbijalismy pileczka :-)
    Robilismy domki z kocy i poduszek...
    Cienie na scianie:)
     
  12. kasia_z

    kasia_z Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08

    U mnie z nietypowych zabaw jest czarodziejska lampa (lampa z gazety, wystaje pęk światłowodów podświetlanych na różne kolory) - włącza ją i wyłącza obowiązkowo siedząc w garderobie (szafie) a ja z nim. Odmiana to różne diwajsy wyświetlające obrazki na suficie/ścianie.
    Na topie jest też zabawa w restaurację (zestaw talerzowo-kubkowy dla dzieci plus prawdziwe placuszki)
    Patyk plus szarfa i machanie wzorów
    Z zabaw plastycznych to przyklejanie bibułek bardzo lubi (kupuje się zestaw kolorowych bibułek - takie 10x10cm są w kompletach i klej, na kartce rysuje kontur obrazka i on sobie wykleja)
    Nożyczki i wycinanie serwetek też bardzo lubi
    Farby godzinami. :-D
    Zabawy muzyczne - tańczymy i gramy (np. grzechotką) a jak muzyka przestaje grać trzeba znieruchomieć i być cicho
    Zabawy literkowe - literki to u mnie bardzo lubi w Wordzie. Sobie coś pisze a ja to czytam ;-) ewentualnie ja mu dyktuję jakieś proste wyrazy. Zmienia sobie kolory i wielkość literek sam. Robi strzałki (== i > się zmienia w strzałkę np).
    W paintcie też mocno lubi rysować - robi kółka i prostokąty konstruując drzewa, potem je koloruje.
    W powtarzanie - ja czytam wierszyk on powtarza (najpierw po słowie, potem po dwa, linijkę, dwie linijki) - tak się uczymy wierszyków.
    Zabawa w więzienie ;-) - między dwoma łóżkami dzieci zaczepiam takie misie do wózka - on sobie to otwiera sam - sam zamyka. I jest w więzieniu. Jakoś maniakalnie lubi tam siedzieć i nikogo nie wpuszczać. Nawet sam odkurza i sprząta w więzieniu. :-D
    Zabawa w zwierzątka (różne odmiany) - w takt muzyki lub bez - chodzimy po pokoju i udajemy zwierzątka (na czworaka, kucaka - pies, kot, kaczka itd - plus odgłosy). Na hasło pieski(czy co tam aktualnie ) do domu - zwierzaki muszą się chować w domkach. Domki to mogą być hula-hopy albo jakieś inne rzeczy ograniczające przestrzeń. U nas są to pokrywki okrągłe od koszy na zabawki.
    Te pokrywki zresztą też są używane do różnych zabaw. Np. rozmieszczania zwierzątek na "trawce" (dywan) i w "stawie" (pokrywka niebieska) - uczymy się w jakim środowisku żyją zwierzątka w ten sposób.
    Z zabaw bardzo lubi "śpimy" - leżymy razem na tapczanie i udajemy że śpimy. Ja mówię "śpimy śpimy... a tu nagle przyszły KARALUSZKI ciach ciach ciach" i zaczynam łaskotać go po plecach, brzuchu, naśladując jakby oblazły go karaluszki. Karaluszki następnie wymieniamy na co się da i może do Piotrusia przyjść. On zresztą sam wymyśla. Trochę to wyzwanie bo rzeczy wymyśla typu - latawiec, kosz na pranie itd ;-)
    Polecam też pacynki, u nas również je lubi.
    Oprócz tego hodujemy sobie roślinki - groszki. Zawsze dobry sposób jak odwrócić jego uwagę jak się zaczyna jakaś rozpacz lub histeria "chodź, zobaczymy czy groszki urosły". ;-)
     

Poleć forum