• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Powiem Ci tylko tyle... coraz bardziej powszechne slysze sie robi to ze lekarze w jakis sposob sugeruja to, ze chcieli by cos dostac - jest to straszne. Maja swoje pensje , my placimy skladki a jeszcze sie ogladaja. Wizyty robimy prywatnie, a dupy nie urywa i pozostawiaja nam wiele do zyczenia. Swietnie Cie rozumiem bo ja tez jestem na jakims zakrecie gdzie nie wiem co i jak mam robic czy dawac komus w lape czy na co tu w ogole czekac? Kazdy mna kreci we wszystkie strony :( a pomysl ze Ty chwile masz jeszcze na decyzje i jakies wymyslenie czegos logicznie. Ja poczulam sie pewnie ,ale juz tej pewnosci nie ma a tu juz widac mete i co sie ze mna stanie? tego nie wie nikt...czekam nast wizyty za 2 tyg i wtedy mam jakas mysl...ale to az 2 tyg, o ten czas to juz sporo.
Ja czuję się wy rucha na brzydko mówiąc. Mam nadzieje ze ta sytuacja szybko się rozwiąże. Mam.jeszvze niby 7 tygodni. Ale nie mam zamiaru o tym myśleć do.końca. ciąży bo zwariowac idzie.
 
Zna sie ktos na prawie???
Tesciowa chce nam przepisac dzialke i chciala nasz akt slubu bo jej powiedzieli ze potrzebny.
Ja nie chce zeby ona nam przepisywala, tylko zeby przepisala mojemu mezowi, nie chce miec zadnych praw do jego rodzinnej ziemi.
Moje pytanie, czy moze przepisac tylko na meza czy tak sie nie da?

Napisane na LG-D620 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry