TeQuila
Fanka BB :)
Hmm?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Hmm?
Mialam przed każdym okresem, ale na pewno nie takie jak w ciążyA pod koniec każdego cyklu też miałaś bóle piersi czy tylko w ciąży bolały?
Ja nym sie wstydzila dac ginowi w lape. Taki gin co czeka na lapowe to nie gin!!!Hej dziewczyny. Załatana byłam ostatnio. Po wczorajszej wizycie dowiedziałam się że szyjka nadal 26mm. Po dzisiejszej ze dziewczynki ważą 1220 i 1170. Wszystko jest dobrze. Jedyny problem mam z ginem. Byłam wczoraj na wizycie u swojego nie mierzyl mi dzieci od wagi 450 gram i wvzoraj nic się nie zmieniło tez nawet nie wykonał usg. A że zapisałam się do innego z mojego miasta stwierdzilam ze juz wydam te 200 zl i pójdę sprawdzic przyrost wagi. A problem z ginem mam taki ze na pytanie dla mnie retoryczne czy on będzie robił mi cc odpowiedział ze nie wie bo na jego oddziale jest tylko 20 miejsc. I może będzie mnie musiał wysłać na poloznictwo piętro wyżej. Czyli lublin gdzie mam 70 km i klinika położnictwa kible na korytarzu po 5 osób sale brak kangurowania podobno po cc obcy lekarze i obcy lekarz wykonujący cc (nie ma wymiany lekarzy między oddziałami ) albo jego klinika piętro niżej sale 2 osobowe z kiblami i podobno można kangurowac. Nie spalam całą noc i dzisiaj zdecydowalam ze pójdę do gina od siebie w mieście ze szpitala. I od.niego dowiedziałam z
Się ze w.razie co.jak nie dojadę do lbn bądź tamten mnie nie weźmie mogę rodzic u nich. Zrobią mi cc najlepiej między 5 a 10 grudnia. Mają neonatologa i podobno przyjmują juz ciążę od 28 tc wiec z.wcześniaki nie ma.problemu. ale warunki sa jak z prlu...syf kila i mogila...
Wracając do mojego gina zaczął mówić że to.nie od.niego zależy ze on musi chodzić załatwiać pytać. I mój m stwierdził że chce w łapę... nie mam.pojęcia co mam.zrobić. chociaż jestem dużo spokojniejsza po dzisiejszej rozmowie z ginem z.mojego miasta. Jak dam w lape to jaka mam.pewność ze mnie położy u siebie. Ile miałabym mu dać. Rodzice mówią ze.to.logiczne ze jak lepszy oddział to trzeba dać z 500 zl. Tak mi się. to.nie.widzi ale.dla.dzieci chce.jak najlepiej. Nie ukrywam ze wkur*ilam się na maksa...
Powiem Ci tylko tyle... coraz bardziej powszechne slysze sie robi to ze lekarze w jakis sposob sugeruja to, ze chcieli by cos dostac - jest to straszne. Maja swoje pensje , my placimy skladki a jeszcze sie ogladaja. Wizyty robimy prywatnie, a dupy nie urywa i pozostawiaja nam wiele do zyczenia. Swietnie Cie rozumiem bo ja tez jestem na jakims zakrecie gdzie nie wiem co i jak mam robic czy dawac komus w lape czy na co tu w ogole czekac? Kazdy mna kreci we wszystkie stronyHej dziewczyny. Załatana byłam ostatnio. Po wczorajszej wizycie dowiedziałam się że szyjka nadal 26mm. Po dzisiejszej ze dziewczynki ważą 1220 i 1170. Wszystko jest dobrze. Jedyny problem mam z ginem. Byłam wczoraj na wizycie u swojego nie mierzyl mi dzieci od wagi 450 gram i wvzoraj nic się nie zmieniło tez nawet nie wykonał usg. A że zapisałam się do innego z mojego miasta stwierdzilam ze juz wydam te 200 zl i pójdę sprawdzic przyrost wagi. A problem z ginem mam taki ze na pytanie dla mnie retoryczne czy on będzie robił mi cc odpowiedział ze nie wie bo na jego oddziale jest tylko 20 miejsc. I może będzie mnie musiał wysłać na poloznictwo piętro wyżej. Czyli lublin gdzie mam 70 km i klinika położnictwa kible na korytarzu po 5 osób sale brak kangurowania podobno po cc obcy lekarze i obcy lekarz wykonujący cc (nie ma wymiany lekarzy między oddziałami ) albo jego klinika piętro niżej sale 2 osobowe z kiblami i podobno można kangurowac. Nie spalam całą noc i dzisiaj zdecydowalam ze pójdę do gina od siebie w mieście ze szpitala. I od.niego dowiedziałam z
Się ze w.razie co.jak nie dojadę do lbn bądź tamten mnie nie weźmie mogę rodzic u nich. Zrobią mi cc najlepiej między 5 a 10 grudnia. Mają neonatologa i podobno przyjmują juz ciążę od 28 tc wiec z.wcześniaki nie ma.problemu. ale warunki sa jak z prlu...syf kila i mogila...
Wracając do mojego gina zaczął mówić że to.nie od.niego zależy ze on musi chodzić załatwiać pytać. I mój m stwierdził że chce w łapę... nie mam.pojęcia co mam.zrobić. chociaż jestem dużo spokojniejsza po dzisiejszej rozmowie z ginem z.mojego miasta. Jak dam w lape to jaka mam.pewność ze mnie położy u siebie. Ile miałabym mu dać. Rodzice mówią ze.to.logiczne ze jak lepszy oddział to trzeba dać z 500 zl. Tak mi się. to.nie.widzi ale.dla.dzieci chce.jak najlepiej. Nie ukrywam ze wkur*ilam się na maksa...