Mówili, że jestem chudzielec, ale do 40 kg nigdy nie doszłam. W 6 tc ważyłam 59 kg, teraz mam 66, przy wzroście 168 cm . A tyłeczek teraz wystaje, a wcześniej nie wystawał.
A w połowie września 2005, byłam na urlopie u rodziców i tam ważąc się wychodziło mi że mam 55 kg także do tego 6 tc przybrałam od czasu urlopu też całkiem całkiem. Myślę, że to w początkowych tygodniach ciąży tak się stało bo jadłam dosłownie co 2 godziny, w pracy nie ,mogli się nadziwic gdzie taka chudzina to wszystko mieści. ;D