reklama

Ciężarówki z Śląskiego

Biorę to za normalna rzecz, lęk, stres to wszystko wpisuje się w bycie matką. Już zawsze będziemy się o coś martwić, że sobie nie poradzimy, że możemy zawieść siebie i dziecko, że nie poradzimy sobie z wychowaniem go i wiele wiele innych. To kolejny etap w życiu i w dodatku całkiem nowy, dawałyśmy sobie radę z wieloma rzeczami to i z tym sobie poradzimy. W końcu to my mamy ten przywilej żeby nosic maleństwo 9 miesięcy pod sercem :)
 
reklama
Biorę to za normalna rzecz, lęk, stres to wszystko wpisuje się w bycie matką. Już zawsze będziemy się o coś martwić, że sobie nie poradzimy, że możemy zawieść siebie i dziecko, że nie poradzimy sobie z wychowaniem go i wiele wiele innych. To kolejny etap w życiu i w dodatku całkiem nowy, dawałyśmy sobie radę z wieloma rzeczami to i z tym sobie poradzimy. W końcu to my mamy ten przywilej żeby nosic maleństwo 9 miesięcy pod sercem :)
Ja mam lęk przed śmiercią.
 
Prawdopodobnie cierpisz na zaburzenia lękowe. To się leczy nawet w ciąży są bezpieczne leki na to. Nie wstydź się i idź do psychiatry który dobierze właściwe leczenie. Lęki mogą sie nasilac do tego stopnia że będziesz się bała wyjść z domu. Po dwóch tygodniach od brania systematycznego leków wrócisz do normalności i nie będziesz mieć takich myśli. Idź póki nie jest za późno.
 
Prawdopodobnie cierpisz na zaburzenia lękowe. To się leczy nawet w ciąży są bezpieczne leki na to. Nie wstydź się i idź do psychiatry który dobierze właściwe leczenie. Lęki mogą sie nasilac do tego stopnia że będziesz się bała wyjść z domu. Po dwóch tygodniach od brania systematycznego leków wrócisz do normalności i nie będziesz mieć takich myśli. Idź póki nie jest za późno.
Od 10lat mam nerwice lękową nie biorę leków leczę się terapia i hipnoterapia przed ciąża były super rezultaty teraz znowu to samo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry