Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Abeja ciąże prowadzi mi dr Matuszewski, ale do tej pory chodziłam do niego do poradni. Dowiedziałam sie ze pracuje na Łubinowej, no i dogadalam sie z nim ze od nastepnej wizyty bede chodzic juz tam. No i we wtorek pierwsza wizyta:-)Agus do którego lekarza z Łubinowej się zapisałaś? i do kogo chodzisz teraz?
Ja całą ciążę chodziłam do dr Wieczorka.
Ogólnie polecam Łubinową. :-) Chociaż - nikt tam nie urodzi za nas :-)
aha mam pytanko- ile sobie kasują za wizyte?Hej, ja jutro mam skierowanie do szpitala, ze względu na nadciśnienie, nie chce mnie już dłużej trzymać w domu ( wczoraj masakra 155/110 po lekach ), mam nadzieję, że mnie jeszcze przed cesarką puści do domu :-( bo 4 tygodnie w szpitalu i potem jeszcze 4 dni to dramat. A najważniejsze, że się czuję bardzo dobrze, w końcu nic mi nie jest, tylko żebra poobijane przez Błażeja :-) ale poza tym wszytko ok. Postaram się do wieczora jeszcze odezwać, jutro o 6.30 wyjazd z domku :--(
.
. Nie mam bóli głowy, zato od 4 dni boli mnie brzuch. Nie wiem, czy to problemy jelitowe, czy coś z macicą, bo do kibelka często latam
. Przypomina to troche ból miesiączkowy, miała to któraś z was
Jak mi nie przejdzie to będę musiała iść do lekarza.Nie nie Abeja, ten moj lekarz własnie współpracuje z Łubinową :-)Zle sie zrozumiałyśmy:-) no i pytalam go jaka jest szansa ze moge rodzic na Łubinowej, powiedział ze pierwszenstwo maja panie ktore tam chodza. Więc od nastepnej wizyty bede jezdzic na Łubinową do niego. :-) Musiałabyś widziec jego minę kiedy powiedzialam ze bede jezdzic do niego prywatnie:-) Normalnie od razu zmienil podejscie, nie ten sam człowiek..Od razu dostalam jego nr kom. i na jego twarzy po raz pierwszy zobaczylam usmiech:-)Agnes nie znam dr Matuszewskiego niestety, może miał dyżur jak byłam w szpitalu, ale nie widziałam plakietki. Opinii na jego temat też nie słyszałam, słyszałam natomiast bardzo niepozytywne o innym lekarzu współpracującym z Łubinową - dr Słonicz.
Dziwne jednak ze kazał ci isc do innego lekarza jeśli chcesz rodzic tam bo zazwyczaj jest tak, że przyjmują pacjentki lekarzy współpracujących z Łubinową (wypisują coś na kształt skierowania - tak robi np. dr Koza).
Koszt wizyty u dr Wieczorka lub Ślęczki nie jest mały bo wynosi 200 pln. Osobiście mi bardziej pasuje Wieczorek, u Ślęczki byłam raz jak mój lekarz miał urlop (dla mnie za swobodny w kontakcie i nie bada "od dołu").
Moniat niestety nie pomogę...
Ja mialam taakie bole ale na samym poczatku i tez przez pare dni , po nospie przechodziło. A lekarz stwierdzil ze to normalne. Ale wiesz lepiej zapytac lekarza bo roznie to bywa.Trzymam kciuki, żeby wszystko się unormowało i Cię tam długo nie trzymali. Miesiąc w szpitalu brrr.
Mi też ciśnienie skakało, miałam wtedy bóle głowy. Mierzyłam jakieś 2 tygodnie i się unormowało, chyba był to jakiś jednorazowy przypadek. Teraz przyznam szczerze, że przestałam mierzyć, wiem że powinnam. Nie mam bóli głowy, zato od 4 dni boli mnie brzuch. Nie wiem, czy to problemy jelitowe, czy coś z macicą, bo do kibelka często latam
. Przypomina to troche ból miesiączkowy, miała to któraś z was
Jak mi nie przejdzie to będę musiała iść do lekarza.
:-)
, przypuszczam, że to z powodu nerwów. Mama mnie nastraszyła, ża to mogą być skurcze macicy i to chyba dlatego. Mam brać Relanium bo jestem zbyt nerwowa i mierzyć cisnienie. W razie podwyższonego muszę kupić Depegyt a i mam brać Nospe. Tych lekarstw troche dużo
, ale jak mus to mus
Cieszę sie ze wszystko ok :-) tak to jest z tytmi nerwami :-) ja ostatnio poszłam do lekarza , poszłam sobie najpierw odebrac wyniki a tu sie okazuje ze zaginełyByłam u lekarza. Na szczęście z dzidziusiem wszystko w porządku. Tylko ciśnienie wysokie 160/100, przypuszczam, że to z powodu nerwów. Mama mnie nastraszyła, ża to mogą być skurcze macicy i to chyba dlatego. Mam brać Relanium bo jestem zbyt nerwowa i mierzyć cisnienie. W razie podwyższonego muszę kupić Depegyt a i mam brać Nospe. Tych lekarstw troche dużo
, ale jak mus to mus
![]()
no to jak wpadlam do gabinetu to tez mialam wysokie 150/100 . Ale po 10 min na szczescie spadło :-)Hej ciężaróweczki:-)
To i ja się dopiszę do waszego wątku. Marcóweczka z Sosnowca się kłania. Ja chcę rodzić na Raciborskiej, czy któras z was tez tam zamierza rodzić? Ja słyszłam bardzo dobre opinie o tym szpitalu, od moich znajomych.
Mam do was pytanko a propos usg 4d. Chciałam się na nie wybrac, no bo słyszłam, zę super przezycie no i pamiatka niesamowita, nooo ale zaczęłam dzwonic po katowickich klinikach i cena nie spada poniżej 300 zł! A jeszcze w grudniu 2008 znajomi robili to usg za 150 zł na Żelaznej. teraz robią razem z połówkowym 2d (200zł) + to 4d. Nie wiecie gdzie można zrobic samo badanie nieco taniej? Połówkowe robi mi moja gin. wiec nie chcę płacić za badanie dwa razy.
PozdrawiamWitaj Madzia :-)
O raciborskiej wiem niewiel;e, moja kuzynka rodziła tam 2 lata temu i była bardzo zadowolona. Generalnie ten szpital ma najlepszą opinie wsrod szpitali w Katowicach. Początkowo tez mialam tam rodzic ale ostatecznie bede rodzic w szpitalu na Łubinowej. A jesli chodzi o usg4d to niestety nie pomogę...droga przyjemnosc niestety..ale mysle ze warto...super pamiątka...:-)