To widocznie plemniory Twojego M nie sa takie kiepskie jak to pokazuja wyniki;-)CLODI,WIKULA- dzieki
WIKULA- napisze tak @ mialam 30 pazdziernika o 22 ;/wiec nie wiem czy liczyc od 30 czy 31 pazdz.niewazne...
4 listopada mialam wieczorem sluz podbarwiony krwia -taki rozowy,w piatek juz nie byl wodnisty tylko zgestnial wiec dzialalismy(7d.c.)w sobote i ndz tez byl plodny-dzialalosmy w niedziele.w poniedzialek test owu wyszedl prawie II mozne krechy-we wtorek poszlam u mnie w miejscowosci na usg-pamietasz pisalam,ze udalo sie zapisac ...ale gin.powiedzial,ze z lewej str.nic nie ma a ja czulam z lewej ale powiedzial ze z prawej jest i ma 15mm( to byl 11d.c)poszlam w piatek ale mial 17,5mm(to byl 14 d.c.) we wt.w 18d.c. pekl ten z prawego a endo bylo 11,5 mm co mnie zdziwilo ,ze juz takie grube...tak wiec albo testy klamią albo byla owulka z lewego bo dzialania byly tylko te 2 razy bo potem mialam siostre z corka przez 3 dni...tak wygladal ten cykl...dziwnie to malo powiedziane.
MNie to najbardziej zastanawia fakt, ze gdyby owulka byla faktycznie z tego lewego jajnika (choc ponoc nasze odczucia co do tego moga byc mylace - niby boli z lewej ale to z prawej strony cos sie dzieje) to daleczego pozniej dojrzal i pekl ten w prawym jajniku... Przeciez progesteron hamuje pekanie nastepnych pecherzykow.
