reklama

co po macierzyńskim??

Temat na forum 'Dzieci urodzone w kwietniu 2007' rozpoczęty przez dusia 81, 5 Lipiec 2007.

  1. dusia 81

    dusia 81 Fanka BB :)

    Dziewczyny, niestety dla wiekszosci z nas nieublaganie zbliza sie ta straszna chwila... koniec urlopu macierzynskiego :-(
    Ciekawa jestem, co potem?? Wracacie do pracy, czy moze raczej postawilyscie zostac jeszcze ze swoimi malenstwami w domu przez jakis czas?
    Do rozpoczecia tego watku sklonilo mnie podanie o urlop wychowawczy, ktore dzisiaj wyslalam do pracy- ja poki co zostaje z Kubala :tak:
    Jeszcze nie wiem jak to bedzie, ale w tej chwili, inaczej sobie nie wyobrazam...
    A wy?? Baardzo jestem ciekawa jakie macie plany co do najblizszej przyszlosci ;-)
     
  2. hana31

    hana31 Moderator

    ja do lutego na pewno w domku:-) ... pracuję w szkole i niby mam wrócić na 2 sem..... pożyjemy ... zobaczymy... jak będzie brzydka pogoda to mi się nie będzie chciało, hihi
     
  3. reklama
  4. aneta23

    aneta23 Kwiecień'07, Listopad'08

    Ja tez zostaję w domku na wychowawczym - mam zamiar wykorzystac cały. No i jak dobrze pojdzie to za jakis czas postaramy sie o następnego maluszka, więc moze mnie czekac dłuuuuuugi pobyt w domku :-D:-D
     
  5. Madziallenka

    Madziallenka Optymistyczna

    Kurczę dobry wątek! Trudny wątek....
    Ja też bym chciała jak najdłużej, ale z drugiej strony nie chcę siedzieć w domu przez ponad 3 lata, jak wrócę na rynek pracy to będę miała już prawie 3 dychy na karku :szok: !!!!!!!!!!!!
    Właśnie dziś edytowałam swoje CV i zacznę wysyłać, zobaczymy czy znajdę coś na tyle atrakcyjnego aby myśleć o zostawieniu małej na te 8 h dziennie...:no:
    Mi umowa z bankiem kończyła sie z dniem porodu, nie chcieli narażać się na to że pójdę sobie na wychowawczy a oni będą płacić składki... A ciąży nie zamierzałam ukrywać, a tak to podpisalibyśmy na nieokreślony.. Nie żałuję tej pracy... Bank Pekao S.A to skansen! A że banków Ci u nas dostatek, a bezrobocie spada to myślę że aż tak ciężko znależć coś ciekawego nie będzie...
    Kwestia kaski dochodzi oczywiście. Zdecydowanie spokojniej żyje się z dwóch pensji, ale cóż poradzić!:confused2:

    A miałybyście z kim zostawiać dzieciaczki?

    U mnie zostaje namówienie mojej mamy aby poszła na emeryturę, bo obcym osobom chyba nie zaufam! Jak dziecko jeszcze nie mówi to nie może się nawet poskarżyć....:eek::eek::eek:
     
  6. niczka

    niczka Fanka BB :)

    ja w domciu dluzej niz rok nie bede. Zobaczymy. Albo do konca tego roku zostane albo do kwietnia. Nie wiem co bedzie potem z malym. moze ktoras babcia bedzie mogla sie zajac, a jak nie, to nie wiem. Wyboru za duzego nie ma niania albo zlobek.
     
  7. kasia23-82-23

    kasia23-82-23 mama Martysi i Lusi

    Niczko to u Ciebie z tym zlobkiem albo niania tak jak u nas. Ja na razie nie pracuje ale za rok to juz bankowo wybiore sie do jakiejs pracki i wtedy mala bedzie skazana na wyzej wymienione. A na razie domek i dzidzius...:-)
     
  8. sami

    sami Fanka BB :)

    Ja narazie do żadnej pracy się nie wybieram i byc może dopiero się wybiore w przyszłym roku ale pożyjemy zobaczymy. :rofl2:
     
  9. aneta23

    aneta23 Kwiecień'07, Listopad'08

    Kurcze fatalny jest taki dylemat co wybrać: ciągły kontakt z dzieckiem w pierwszych tak ważnych dla niego latach (nie zaprzeczycie chyba ze to bardzo ważne) czy też praca (a komfort materialny jak wiadomo też ważny)....:-(
    Ja mam to szczęście że M ma taką pracę że póki co nie muszę sobie takimi sprawami głowy zawracać...:sorry2:
    A i w mojej firmie nikt krzywo nie patrzy na to że nie będzie mnie kilka lat, a potem może wcale nie wróce, chociaz jakbym chciała to nie ma problemu - u nas w firmie macierzynskie i wychowawcze nawet na parę dzieci z rzędu to normalka :-)
    MADZIALLENKO widzę że Ty też zbranży bankowej :tak:, tylko ja Citibank Handlowy - to nie bardzo skansen ;-)
     
  10. reklama
  11. hana31

    hana31 Moderator

    ja w zasadzie do pracy dla pieniędzy też nie muszę wracać (m dostał ostatnio podwyżkę tyle co ja zarabiałam)... ale chcę wrócić...zawsze to troszkę inne życie... bo ciągłe siedzenie w domku kobiecie nie wychodzi na dobre...
     
  12. anusia_ch

    anusia_ch Mama Oli i Ali

    Ja wracam od października do pracy. Tak jak pisałam już na innym wątku, otwieram swoją multi agencję ubezpieczeniową. Od września będzie przychodziła pani do Alicji i zobaczymy. Na sczęście będę pracowała pare metrów od domu i w każdj chwili będę mogła przyjść i zobaczyć co sie dzieje.
     

Poleć forum