reklama

Co robimy po macierzyńskim?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w czerwcu 2007' rozpoczęty przez niuni, 19 Sierpień 2007.

  1. niuni

    niuni mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)

    No Dziewczyny.... Jest pięknie z naszymi maluszkami, ale urlopy macierzyńskie za kilka tygodni się skończą. Stąd moje pytanie- co robicie później? My nosimy się z zamiarem półrocznego wychowawczego, ale przeraża nas zostanie o jednej pensji :eek:

    Jakie macie plany po tych słodkich miesiącach z Maleństwami?

    ps. wreszcie miewam dostęp do netu :-) i może lada dzień będzie on stały! Tylko jak ja nadrobię zaległości z ostatnich 6 tygodni :confused: :tak:

    pozdrowionka,
    Ania i Szymon :-D
     
  2. Luka013

    Luka013 mamy czerwcowe 2007

    Ja po macierzyńskim biorę jeszcze 2,5 tyg.urlopu wypoczynkowego i wracam do pracy.
    Nie wiem czy będzie mi łatwo wrócić.....aż boję się o tym myśleć...
    Z Zuzią zostaje moja mama więc będzie pod najlepszą opieką.
     
  3. reklama
  4. kachasek

    kachasek matka-wariatka :)

    ja tak jak Luka, biorę urlop do końca października i wracam do pracy:sick: jak nie wyrobię, to idę na wychowawczy (o tym mąż jeszcze nie wie), zaciśniemy pasa i jakoś to chyba będzie. nie wiecie przypadkiem, jak to jest z pracą na wychowawczym? bo myślę nad takim rozwiązaniem, żeby np popracować tylko na pół etatu, żeby dorobić do wychowawczego
     
  5. Dzagud

    Dzagud mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)

    To ja tak jak Wy. Dobieram 2 tygodnie wypoczynkowego na koniec i do pracy wracam 12 listopada. Z Magdą zostaje Babcia. My nie możemy sobie pozwolić na wychowawczy, bo ja zarabiam więcej niż mąż i to nie byłby najlepszy układ. Poza tym planujemy kupić mieszkanie więc potrzebny kredyt i pieniążki na jego spłatę potem. Ale i tak się pocieszam, bo raz, że dopóki Magda nie skończy rok, to będę wychodzić z pracy godzinę wcześniej (dwie półgodzinne przerwy na karmienie). A dwa, że moja firma przeprowadza się w inne miejsce i zamiast jechać do pracy ok. 45 minut, to będę jechać góra 15.
     
  6. niuni

    niuni mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)

    Kachasku, pracować nie można w sumie tylko na macierzyńskim, a na wychowawczym można- o ile nie przeszkadza to w faktycznym wychowywaniu Maleństwa.
    Mi jakoś chodzi po głowie jakaś praca z domu.... może telepraca, albo jakieś chałupnictwo? Tak bardzo mi si nie chce rozstać z Maluszkiem....... A nasze mamy pracują, więc musielibyśmy wziąć nianię :-( a od tego jestem baaaaaaaaaaaaaardzo daleka. Co najwyżej spróbuję wrócić na część etatu...
     
  7. szopka

    szopka mamy czerwcowe 2007

    Ten temat od jakiegoś czasu nie daje mi spać :-( Miałam zamiar po wykorzystaniu resztek wypoczynkowego wrócić do pracy czyli od grudnia, a dzidzi do prywatnego żłobka albo teściową sprowadzić, ale żadne z tych rozwiązań mnie nie satysfakcjonuje - chyba wezmę jeszcze z pół roku wychowawczego, bo nie wyobrażam sobie by ktoś obcy miał być przy tym jak mój mały jeż będzie mówił pierwsze słowa i stawiał pierwsze kroki.:dull:

    Kachasku a z kim zostawisz Michasia jeśli wrócisz do pracy?
     
  8. kachasek

    kachasek matka-wariatka :)

    buuuuuuu, ja nie chcę do pracy:no: kurcze a z jednej wypłaty nie damy rady żyć i spłacać kredytu:sick: a może póść na pół etatu? zawsze to więcej niż wychowawczy, tym bardziej, że moje pół etatu to tyle, co mąż dostaje, a nawet jak dojdzie tylko połowa premii to już by było coś, a tylko 4 godz poza domem. do tego jeszcze studia... do kiedy trzeba złożyć wniosek o skrócenie wymiaru godzin pracy? bo tego się nigdzie nie doczytałam:no:

    szopka, mąż pracuje gównie na nocki więc będziemy się mijać, a jak coś to teściowa mieszka nie daleko, ale to też mi się nie uśmiecha:no:
     
  9. dorotka.1

    dorotka.1 doube mamy 06.07,09.10

    ja od wrzesnia wracam do pracy na 4 godz dziennie na umowe zlecenie bo macierzynskiego nie moge przerwac a do polowy pazdziernika mam
    z Julcią zostaje tesciowa
    w sumie to mam jeszcze 24 dni urlopu do wykorzystania wiec do konca roku jeszcze jakies wolne bede miec
    a bez sensu zebysmy we dwie w domu siedzialy
    zwlaszcza ze tesciowa zrezygnowala specjanie z pracy
    w sumie 4 godz to nie 8 wiec wracam
     
  10. reklama
  11. Olla

    Olla Melowa mamusia:)

    Ja do pracy nie wracam,spelniam sie jako mamusia i jest mi cudownie.
    Jesli chodzi o finanse to wszystkich dodatkow socjalnych bede miala tyle samo co dostawalam wyplaty...wiec stawiam na dzidzie i bede sie cieszyc maciezynstwem!
    Tak naprawde to nie mam wyjscia bo jestem w Angli sama jak palec,cala rodzina w Polsce wiec nie mam nikogo kto moglby sie zaopiekowac mala Amelka...
     
  12. kachasek

    kachasek matka-wariatka :)

    a ja mam ochotę ryczeć:sick: może to głupie, ale tak właśnie jest:-(
     

Poleć forum