reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Hana,tak,tylko,że on dzisiaj już 2gi raz jest w pracy (od piątej na nogach) i trochę już jest pewnie zmęczony. :-( Szkoda mi Go...
Tak,czy inaczej,właśnie dostałam smska,że już idzie do mnie,więc suuuuuuuper! :-D :-) :-) :-)

Uciekam! Do jutra! :-)
 
reklama
Po to,żeby stworzyć pozory,jaka to ze mnie grzeczna dziewczynka. :-D :-D :-D :-D :-D :-p
Ale tak,czy inaczej,tych majteczek prawie w ogóle nie widać. :sorry2: :-D :-p


wrrrrrrrrr;-);-);-)


Straaaasznie miło! :-) :-) :-)
A tak w ogóle,to PRZEZ CIEBIE,
Oleńko (:wściekła/y: :-p) i przez te Twoje ciasto,poszłam po słoik Nutelli,bo tak mi się słodkiego zachciało,a nic innego w domu nie mam. :baffled: :sorry2: :zawstydzona/y: :-p :-D

nie szkodzi :-) spalisz zanim zaśniesz. . . i nawet wiem kto Ci w tym pomoże :-);-)


a gdzie sie podziala Phantas... ona cos mowila zeby chciala prawo studiowac to pewnie by pomogla...

Niunia to teraz juz znasz cala prawde, BB to sekta... a tak chcialysmy to ukryc...

a ja mówiłam że muszę pracę domową na jutro z angielskiego zrobić :tak: ale juz wróciłam.

Ja wiem że dziewczyna ma problem - jak każda z nas, ale na tekst "ratunku" "muszę pozbawić go praw" bez jakichkolwiek wyjaśnień to nie da się nic odpowiedzieć. A ostatnia jej wypowiedź zwyczajnie mnie rozwaliła.
Nie chce mi się wypowiadać nawet bo mam ochotę "pojechać" strasznie.
 
Koleżanka nikolina postanowiła nas poobrażać, no trudno, bywa, to, że ja w sekcie jestem to już od dawna wiedziałam :-);-)

My właśnie wcinamy śniadanko, u nas brzydka pogoda, więc pewnie nici ze spacerku no zobaczymy co będzie.
 
Koleżanka nikolina postanowiła nas poobrażać, no trudno, bywa, to, że ja w sekcie jestem to już od dawna wiedziałam :-);-)

My właśnie wcinamy śniadanko, u nas brzydka pogoda, więc pewnie nici ze spacerku no zobaczymy co będzie.


Zauważyłam.... Wiesz z jednej strony wcale się nie dziwię osobom nowym, które tu wchodzą i zamiast strasznych dołów, wylewania żalów, jadu itp czytają o czekoladkach ale z drugiej strony: to jest wątek o pierdołach, inne są o poważnych sprawach.... poza tym (mam nadzieję że się mylę) ale jakieś to dziwaczne dla mnie było, zbyt mało szczegółów zbyt dużo POMOCY RATUNKU i tych wykrzykników. Zbyt wiele osób okazało się tutaj "nieprawdziwych", osób podszywających się pod kogoś innego.
 
reklama
czechow dziewczyna ma pretensje i chce odebrać prawa ojcu dziecka na podstawie tego, że nie wie co je jej córka, jakie ma ulubione bajki...

Nie uważam by były to powody do odebrania praw, ja wiem, ze ta dziewczyna chce sobie ułozyć życie z kimś innym i życzę powodzenia, ale od razu odbierać nazwisko, prawa? Zostawiła go, bo okazało się, że jest chory na serce i nie będzie mógł na nich zarabiać... to dla mnie jakoś dziwacznie brzmi.
Przede wszystkim, jesli chce odebrać prawa ojcu to musi się udać do adwokata, tutaj każdy z nas ma inną historię i trudno doradzać... Doradzamy w tym co sami przeżyliśmy, nie będę się wypowiadała do czegoś, czego nie znam, po co mam tutaj gdybać i głupoty opowiadać.

Wolę tutaj pisać o tych naszych ciasteczkach i nutelkach, ja nie chce wracać do innych, przykrych rzeczy dlatego nawet nie zaglądam na inne wątki. To moje zdanie i tyle.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry