reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
a to moje cudo sukienka kosztuje okolo 4000złotych:szok::tak:
ale jestem nimi zachwycona i chce taka sukieneczke:rofl2:
dzisiaj mialam tak zakrecony dzien ze szok, jestem wykonczona:wściekła/y:

A jest możliwość wypożyczenia? Wiele firm tak robi - wypożyczenie kosztuje jakiś tam procent wartości sukienki - dość drogie ale na pewno tańsze niż kupno.

ola masz racje, rodzisz dziecko i wiesz ze nigdy tak naprawde nie poczujesz jego ciepla bo ono jest martwe... to musi byc straszne. ja w ciazy mialam schizy na temat kopniaczków Zosi. jak mnie nie kopala to ja "budziłam" dopoki mnie nie kopneła. ale okolo 7 miesiaca kopala praktycznie cały czas wiec juz potem bylam spokojna,ale i tak strasznie balam sie o nia. mialam tez takie schizy ze napewno umre podczas porodu i ze jej nie zobacze:baffled::szok::sorry2:


Ja miałam inne schizy - tydzień przed cc miałam mieć zabieg odwracania dziecka (żeby się naturalnie urodziło) okazało się że zabieg nie jest możliwy bo Gabi jest owinięta w pępowinę i ustawiona pośladkowo. Nastraszyli mnie tam porządnie -kazali zapisywać ile razy mała dziennie mnie kopie - ja się zestresowałam, mała najpewniej też i wcale nie kopała - pamiętam że raz wylądowaliśmy na ostrym dyżurze i nie mogli małej "namierzyć" - straszne miałam wtedy myśli - całą ciąże przeszłam idealnie a tu taki klops na sam koniec. Nie życzę nikomu takiej przeprawy.
 
Dzien doberek,u nas padalo w nocy teraz jest pochmurno i na szczescie nie pada i dobrze bo musze isc zamuwic tort na Karola urodziny.Sama sie za niego nie biore bo jak bym go zrobila to by tortu nie przypominal,jakos nie potrafie zrobic biszkoptu zawsze mi wyjdzie taki paski
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry