reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
- Rozbieraj się i do łóżka!
Żona nieco zdziwiona, 20 lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał...
Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka. Mąż też raz-dwa pozbył się
ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z głowami i
pokazuje:
- Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!
 
Ja tez juz siedze z druga kawusia pogoda dzis taka pomura ze bym na stojaco zasnela.
Dzieki za zyczenia zdrowka mam nadzieje ze na etapie kataru sie skonczy,teraz musze za Karolem ciagle z chusteczka latac bo jak mu wyleca smarki to odrazu je w rekaw wyciera.
 
Karolku sto lat, zawsze super zabawy i uśmiechu na twarzy ;-).

2_latka_004.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry