reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Dzień dobry

Poczytałam sobie troszeczkę. Mamy nowy tydzień :baffled: - ja już w pracy, kawa prawie wypita. Weekend widzę, że w miarę spokojny był - jak zawsze zresztą.
Baśka - jaka deprecha?? A daj spokój :-)
Jakie wieczorne plany?? Moje to: albo początek sprzątania i przygotowanie do malowania kuchni, albo słodkie czerwone i sympatyczne towarzystwo na BB.

Kibelek prawie skończony. Zostały mi listwy przypodłogowe i wymiana blatu spod umywalki bo ten co mi założył pomalowany jest na brązowo (tak jak drzwiczki), ale wygląda fatalnie - musi być biały :-)

Weekend. Sobotni wieczór był ......... to gdzie indziej ;-)


 
ja też - nie przepraszam - o 10 rano byłam w sklepie po coś na śniadanko - bo w lodówce puchy a o 17-tej pojechaliśmy na obiadek :-) ale po powrocie znowu do łóżka :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry