reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Ja walentynki sama ;-/

dostałam w pracy stażystke... Anemiczne to takie...
Stała dzisiaj przy mnie, i dopiero za trzecim razem usłyszalam, że coś mówila... Nawet klienci jej nie slyszą...
Boże, za co to? ;-/
 
czesc wieczornie, ja padam z przejedzenia, ide chyba wziasc prysznic i na film jakis romantyczny:sorry2:

phantas, natka i pozostale walentynkujace udanych kolacyjek i owocnej reszty:-D

Olka co dzis robilyscie??
 
my tak samo, tyle ze Niko zasnal po spacerze i spi do tej pory a ja obiadam sie muffinkami;-)

hej agutka!! a ty sie nie walentynkujesz??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry