reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

czesc dziewczynki

phantas - trzymam kciuki za dobre wyniki nie martw się ja hpv tez mam:sorry2: a sprawy rodzinne P - bardzo mi przykro:-(
fajne te zajęcia o których piszecie ale daleko nam jeszcze do tego
ja mam zryw dzisiaj - juz piorę firanę od nas z sypialni a wielgachna jest i zawsze zniechęca mnie jej pranie bo kupa sciągania a pózniej wieszania ale juz siedliskim kurzu byla wielkim:dry:
mam dzis w planie spory spacer z malym ale musze fotki do dowodu odebrac i się pokuszę - bez wózka:cool2: dam radę????:confused:
mezu z natala na basen pojechali - przynajmniej dieciarów nie muszę rozdzielać przez piski i wzajemne zapasy:-D:tak:

marta - a jak u Was - kiedy jakieś badania?
agutka - jakie plany na dzień - rowerkowanie?

pozdrawiam i miłego dnia wszystkim
 
reklama
i my witamy tez ze sloneczkiem za oknem:-)

agutka zdradz nazwe tego dopalacza:-p ja jeszcze w rozsypce jestem, pizama i wogole, Niko to samo, jedyne co zrobilam to pierwsze sniadanie dla dziecka..

phatnas przykre, ja tez nigdy nie wiem co w takich sytuacjach mowic/robic..

hana co do naszych badan to na poniedzialek mamy wizyte u lekarza i wtedy bede wiedziala cos wiecej
 
Zuzia śpi. :-) Pomyłam podłogi,pozbierałam pranie,więc rilaksik. :-p ;-)
Słonko się schowało,ale całe szczęście nie pada i nadal jest cieplutko. :-)

Hana,jeszcze nie wiem,bo może pójdziemy wybiegać się do lasku. :-D Rowerek wczoraj na dworze zaliczony - Zuzia przezadowolona! :-D Najbardziej podobało Jej się dzwonienie dzwonkiem,hahaha. :-) :-D

Marta,a nie wiem,ja tak już mam,chyba,w genach - po Mamie. :sorry2: Jak już zaczynam sprzątać,to skończyć nie mogę,hahaha. :-D :zawstydzona/y: A jeszcze pomoc Zuzi w tym - bezcenna! :-) :-) :-D
 
I ja sie witam:-) tym razem bez kawki bo ostatnio przesadzam z piciem kawy
My bylismy na dlugim spacerku pogoda super to trzeba to wykorzystac:-)
Phantas ja tez trzymam kciuki:tak:,bedzie dobrze:tak:
 
Nareszcie usiadłam

Zmywarkę już ustawiłam na miejscu, szafka na razie stoi w przedpokoju :-)

Poodkurzałam, poprasowałam, pozmywałam, poprałam, poustawiałam do końca wszystko u Oliwci w pokoju, wykąpałam się, wypeelingowałam :-) zimną kawę wylałam i zrobiłam sobie pyszną cieplutką. :-) Oliwcia śpi :-) a ja oglądam Brzydulę :-) błoga cisza :-)
Muszę zaraz popatrzeć w instrukcję a może jeszcze sama zmywarkę podłączę :-)

hana - wiem, że dużo kobiet ma hpv i że tylko niektóre szczepy są groźne - mam nadzieję, że ja mam właśnie taki, który groźny nie jest :-) Już o tym nie myślę - zapominam do czasu wyników :-)
 
Się wkurzyłam!
Całe popołudnie padało! A wręcz lało! I ze spaceru nici! :wściekła/y: :-( :-( :-(

No i tym oto sposobem prawie wszystkie kartki papieru zostały przez Nas zarysowane. :-p Aż mnie palce bolą,haha. :-D :-p

A teraz Zuzia właśnie zasypia z moją Mamą u góry. :-) Bo tak sobie obydwie zażyczyły. ;-) Chata "wolna". :-p :cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry