reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Agutka sliczne buciki Zuzia wybrala.

my juz po spacerku.

Cara ja pierwszego pudla mialam kilkanascie lat i on uwielbial dzieci. ten chodzi caly czas za Oliwka.

tak wogole to u nas jest szaro buro ale cieplo
 
reklama
Dzien dobry:-)
Agutka balerinki sliczne:-):tak:
Dziewczyny czy wam tez Nk tak wolno dziala?,kilka minut laduje mi sie strona zwariowac mozna:wściekła/y:.
U nas spowrotem ladna pogoda i za chwilke uciekamy na spacerek.
 
mi NK normalnie dziala.
my gotujemy zupke.
pozniej spacer do zologicznego po jakas inna smycz dla psa i zapisac go na wizyte u fryzjera.

musze pislonwac oliwi bo ona mi ciagle mowi ze piesek jest smutny i chce go dokarmiac:))
 
czesc
ja sie tylko przywitac,bylam wczesniej,ale ze nikogo nie bylo to sie nie odzywalam tu
u nas po weekandzie super spacerki po 3 godziny,w sobote Oli smigala na nowym rowerku
Agutka butki fajne,terza jakos sukienusie czerwona na swieta i bedzie pieknie wygladac
uciekam dalej pisac
milego dnia
 
Hej. ;-)

Mnie wczoraj wieczorem rozłożyło wymiotowanie... Całą noc przejęczałam. :-( Rano już 3 razy wisiałam nad kibelkiem,ale już lepiej... Za to dołem ze mnie leci. :wściekła/y: Z każdej strony,bo dodatkowo @ dostałam wczoraj. :wściekła/y: Normalnie koszmar jakiś! :wściekła/y: I brzuch mnie boli. :-(

A Zuzia ma meeeeeega rozwolnienie... Normalnie woda. :-( Takie piekne słonko,a My się tak rozłożyłyśmy. :baffled: :baffled: :-(

Majuś,u mnie też normalnie n-k działa. :tak:

Olciu,powiem Ci,że Zuzia też uwielbia pieski i bardzo chciałaby tu u Nas tez go mieć. :tak: Ale w domku już jest 3letnia suczka,więc to powinno Jej wystarczyć. :-)

Aga,miłej pracy. :tak:
Co do sukienusi,to Zuzia prawdopodobnie będzie w zielono - białym kompleciku na Święta się prezentowała - bardzo ładnie zgrywa się z tymi bucikami. :tak: :-) :tak:

Moja Córcia poszła odwiedzić Babcię,ja posprzątałam i zaraz zmykam po Moją Księżniczkę,bo ma przyjść do Nas babka z MOPSu. ;-)

Później się odezwę. :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry