reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
bry, mnie moj nie obudzil na czytanie a na... sikanie. jak mu sie w nocy nudzi, to mnie szturcha w pęcherz.
czechow i czytalas? co sie robi w takich sytuacjach, ustepuje?
 
Przeczytałam - a raczej poopowiadałam trochę o obrazkach i powiedziałam basta - mała się rozryczała ale nie ustąpiłam i (powyła mi trochę) poszła spać - nie miała wyboru. Nie wiem co jej "odbiło" ale mam nadzieję że był to jednorazowy wybryk. Inaczej padnę - kompletnie nie nadaję się do pracy dzisiaj - mam zwolnione reakcje.

Niunia - moja też już kilka razy mnie nie obudziła na sikanie (w sumie to wytrzymuje całą noc) ale sama też się nie budziła - na mokrym spała do rana.

Cześć Basiu
 
reklama
ja w te wakacje planuje urodzic dziecko i przeprowadzic sie z powrotem do swojego mieszkanka.. plany wyjazdowe byly, ale sie nie zrealizowaly z roznych wzgledow. moze za rok?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry