reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

basia moja ciotka ma synka w wieku twojego i powiem ci ze on nie jest taki jak twoj, Mikołaj czyli ten mały waży 14kilo i jest tak zapasiony ze nie wie do czego sluza nogi i tylko siedzi wciaz z glowa na dole i ona mu pakuje na sile sloiczki...
 
reklama
oj dori nie mów hop... moja kolezanka do porodu myslała ze bedzie dziewczynka a urodzil sie chlopiec i nie wierzyła...
to było tydzien temu i ona gada ze to nie jej dziecko-chyba lekki szok.:szok::szok:
 
zdjęcia troszkę go powiększają w rzeczywistości jest drobniejszy
ważymy 8,5 kg ale fakt jesteśmy bardzo sprawni fizycznie
ja nie mam ciśnienia na wpychanie małemu jedzenia ,mamy praktycznie stałe pory posiłków i nie podjadamy w międzyczasie

a casting na narzeczoną możemy zrobić :-D
poproszę zdjęcie i list motywacyjny :cool2:
 
co do moich planow wakacyjnych to pod koniec sierpnia jade z Zonią nad morze na 3-4dni a we wrzesniu M chce jechac do Egiptu wiec chyba pojedziemy tam... ;-)
 
natka, gdyby Fąfelek okazal sie być dziewczynką, to tez bym byla zszokowana. ale kochalabym tak samo jak chlopca... ale przyznam sie, ze sie przyzwyczailam mocno do mysli, ze juz zawsze bede miala kochanego faceta w domu...tyle, ze mi go za jakies cwierc wieku jakas harpia obdbierze.
 
Zośka waży okolo7600...
ale ona,moja coitka jest troche walnieta na tym punkcie,bo raz poronila a mikiego urodzila miesiac przed terminem i niewiem czy sie boi czy co o niego,ale przesadza i to mocno...
budzi go w nocy i sprawdza czy zyje:dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry