pokazywalam jej przedszkole, za kazdymr azem idac do parku przechodizmy obok przedszkola i ona wie ze bedzie tam chodzic...
ja uwazam ze brak zaajec adaptacyjnych w przedszkolach to w naszym miesiace duzy minus.
no ale przedszkole do ktorego dostala sie mala na najlepsza opinie, podobno sa tam naprawde super panie i dyrektorka.
problem tylkow tym ze Oliwia nie chce przyjac do wiadomosci ze musi tam zostac beze mnie, w Ikei w tej sali zabaw dla dzieci zostaje, a po chwili zaczyna sie placz...
co u Jagody nie wiem...