reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
wszyscy idą spać a mi się dziś nie chce. Tomek się uczy i ogląda film (bardziej to drugie, ale nie mówcie mu, że tak pisałam) a ja siedzę wpatrzona w ekran jakby mnie do niego przyspawali ;)
 
Majuś,wiem,o czym mówisz. ;-) Jak mi kieeeedyś Zuzia pobudkę w nocy zrobiła,to nie wiedziałam,co się dzieje - czy mi się to przyśniło,czy słyszałam Ją naprawdę. :szok: ;-) :zawstydzona/y:
 
Do dobrych rzeczy idzie sie latwo przyzwyczaic:-).Pamietam pierwsza noc ktora Karol cala przespal,obudzilam sie rano i normalnie sie przerazilam bo myslalam ze nie slyszalam w nocy jak sie obudzil,ale jak zobaczylam ze sie do mnie usmiecha to wtedy bylo o.k
 
Do dobrych rzeczy idzie sie latwo przyzwyczaic:-).Pamietam pierwsza noc ktora Karol cala przespal,obudzilam sie rano i normalnie sie przerazilam bo myslalam ze nie slyszalam w nocy jak sie obudzil,ale jak zobaczylam ze sie do mnie usmiecha to wtedy bylo o.k

Hehehe,ja miałam identycznie! :-)
Majuś,a którego dokładnie urodził się Karolkowski? :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry